"Walka o prawa kobiet to jest walka o prawa nas wszystkich"

Warszawa

Rafał Trzaskowski był gościem konwencji "Kobiety Koalicji Obywatelskiej" TVN 24
wideo 2/3

W samorządzie prawa kobiet będą przestrzegane - zapewnił w niedzielę podczas konwencji "Kobiety Koalicji Obywatelskiej" Rafał Trzaskowski, kandydat na prezydenta Warszawy. Mówił, że jeżeli zostanie prezydentem, podpisze Europejską kartę równości kobiet i mężczyzn w życiu lokalnym.

- Walka o prawa kobiet to jest walka o prawa nas wszystkich. Jeżeli mówimy o równouprawnieniu, jeśli mówimy o darmowych żłobkach dla każdego warszawiaka, jeżeli mówimy o in vitro, to nie dotyczy to tylko i wyłącznie kobiet. To dotyczy nas wszystkich - powiedział Trzaskowski.

W spotkaniu z udziałem kandydata na prezydenta stolicy udział wzięły działaczki Koalicji Obywatelskiej, w tym kandydatki w wyborach samorządowych.

Trzaskowski przypomniał, że jego hasłem wyborczym jest "Warszawa dla wszystkich".

- Niezależnie od płci, niezależnie od wieku, niezależnie od orientacji seksualnej, niezależnie od wyznawanych poglądów politycznych - podkreślił. - Wszystkie te kwestie są zapisane w Europejskiej karcie równości kobiet i mężczyzn w życiu lokalnym. Warszawa taką kartę podpisze i będzie ją respektować - zapowiedział.

Ocenił, że rząd PiS "wojuje z prawami kobiet". - Dlatego obowiązkiem kogoś, kto się stara o urząd prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy, jest mówić o programie dla kobiet, żeby podjąć jedno niesłychanie ważne zobowiązanie. To, co robi rząd PiS z prawami kobiet - jeżeli ich nie respektuje, jeżeli likwiduje program in vitro, jeżeli likwiduje edukację równościową - to my w samorządzie zadbamy o to, żeby to był nasz absolutny priorytet. Nie damy zlikwidować edukacji równościowej, nie damy odwrócić programu in vitro i zadbamy, żeby w samorządzie prawa kobiet były przestrzegane - powiedział Trzaskowski.

"Samorząd może wyglądać lepiej"

Do uczestniczek spotkania zwróciła się też wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO).

- Wspólnie musimy pokazać, że polityka, samorząd może wyglądać lepiej, może być merytoryczny, kulturalny, a co najważniejsze - obywatelski, skierowany do obywateli - podkreśliła. - Mówiąc o polityce musimy pamiętać, że najważniejszy jest obywatel, to, żebyśmy potrafili z nim rozmawiać - wskazała.

- Kobiety lepiej rozmawiają. Lepiej słuchamy, lepiej łączymy kilka czynności. Dlatego jest nadzieja, że nasze umiejętności wpisane w naszą płeć wykorzystamy maksymalnie - mówiła do zgromadzonych.

Posłanka PO i liderka kampanii "Sprawa Polek" Monika Wielichowska powiedziała, że rząd PiS "zafundował" kobietom "wiele złych rzeczy". W tym kontekście wymieniła zamknięcie programu in vitro, utrudnianie dostępu do antykoncepcji i edukacji seksualnej, zniszczenie wysokich standardów opieki okołoporodowej, stosowanie klauzuli sumienia przez lekarzy i aptekarzy oraz niestosowanie konwencji antyprzemocowej.

"Polki powiedziały dość i wyszły na ulice"

- W pewnym momencie Polki powiedziały dość i wyszły na ulice. (...) Walka o wolność, walka o równość zaczyna się na ulicy, ale musi zakończyć się przy decyzyjnych stołach. Przy tych decyzyjnych stolach wciąż nas (kobiet - PAP) jest mało, bo świat samorządu, świat polityki, świat biznesu jest uszyty na miarę męskich garniturów - oceniła Wielichowska. - Musimy zbijać szklane sufity nie tylko pod względem ekonomicznym, ale też socjalnym i biznesowym. Dziś i jutro musimy budować Polskę równych szans kobiet i mężczyzn, Polskę świadomą, demokratyczną, uśmiechniętą i przyjazną - podkreśliła posłanka.

Wiceszefowa Kongresu Kobiet Anna Karaszewska uważa, że partia rządząca zmierza do odebrania kobietom prawa do tego, "żeby decydowały o sobie i własnym życiu, żeby pozbawić je aspiracji, żeby sprowadzić je do roli inkubatora". - Emancypacja kobiet jest traktowana przez partię rządzącą jako zagrożenie dla rewolucji konserwatywnej - mówiła.

Powiedziała, że prawa kobiet są częścią praw człowieka i tym samym stanowią podstawę demokracji. - Dlatego powinnyśmy wszystkie wziąć udział w tych wyborach i wspierać nasze kandydatki i kandydatów - zaapelowała. Podkreśliła też, że Kongres Kobiet poparł Rafała Trzaskowskiego jako kandydata na prezydenta Warszawy.

"Prawa kobiet dotyczą nas wszystkich"TVN24
wideo 2/2

Europejska karta równości kobiet i mężczyzn w życiu lokalnym jest zalecana przez Radę Gmin i Regionów Europy zrzeszającą samorządy lokalne z ponad 30 krajów Europy.

PAP