Wał Miedzeszyński, ósma rano

Warszawa

fot

To zdjęcie Lech Marcinczak zrobił pod mostem Łazienkowskim drugiego lutego, gdy słupek rtęci na naszym termometrze wskazywał minus 17 stopni Celsjusza. Sfotografowany cyklista nam zaimponował, bo już kilkanaście stopni temu przesiedliśmy się do cieplejszych środków komunikacji. Ale może jacyś wydelikaceni jesteśmy?