Przygotuj się na:

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

Tegoroczne obchody Święta Niepodległości wiążą się z ogromnymi utrudnieniami. Bieg Niepodległości przetnie miasto na pół, a wzdłuż trasy marszu narodowców już od samego rana ustawione będą betonowe zapory.

W stronę policji poleciały kamienie i Veturilo. Nagrania z serca zamieszek

Warszawa

tvnwarszawa.plChuligani rzucali kamieniami i rowerem

Nasi reporterzy byli na rondzie Waszyngtona, gdzie chuligani starli się z policją. Zadymiarze chowali się za przystankami, rzucali kamieniami, w stronę funkcjonariuszy poleciał też miejski rower. Policja użyła armatki wodnej, gazu łzawiącego i pieprzowego oraz broni gładkolufowej.

Chuligani rzucali kamieniami w kierunku funkcjonariuszy. Te z hukiem odbijały się od policyjnych tarcz. Na naszym nagraniu widać też, jak jeden z chuliganów rzuca rowerem Veturilo w kierunku policyjnego kordonu.

Nasi reporterzy zarejestrowali, jak policjanci wyprowadzają rannego kolegę poza teren starć:

Jeden z policjantów został ranny
tvnwarszawa.pl

Policjanci przegrupowują się w rejonie ronda. Mężczyzna rzuca w nich kamieniem:

Siły policyjne przegrupowują się przy rondzie
Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

Policja wyzwała do zachowania zgodnego z prawem i ostrzegała, że w przypadku niepodporządkowania się poleceniom, zostaną użyte środki przymusu bezpośredniego:

"Wzywa się do zachowania zgodnego z prawem"
Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

Przy przejściach podziemnych doszło do starć. Policja użyła gazu. Ratownicy medyczni udzielali pomocy poszkodowanym przy słupie ogłoszeniowym:

Zamieszki przy przejściach podziemnych. Ratownicy udzielają pomocy
Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

Zadymiarze chowali się za przystankami. Policja użyła armatek wodnych:

Armatką wodną w zadymiarzy
Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl

Zamieszki na trasie

Marsz Niepodległości w tym roku przeszedł inną trasą niż w latach ubiegłych - od ronda Dmowskiego, Alejami Jerozolimskimi, mostem Poniatowskiego na praski brzeg Wisły. Zakończył się na błoniach Stadionu Narodowego.Od początku dochodziło do drobnych incydentów. Uczestnicy manifestacji odpalali petardy, rzucali race. Już na samym początku doszło do zaatakowania policjantów przez kilkunastu chuliganów; do zamieszek doszło jednak na końcu trasy marszu, choć bojówkarze cały czas atakowali policjantów i prowokowali uczestników manifestacji.

W sumie zatrzymano ponad 200 osób, a ponad 20 zostało rannych. Bilans może się jeszcze zmienić - zaznacza policja.

RONDO WASZYNGTONA ZDEMOLOWANE PO STARCIACH - CZYTAJ WIĘCEJ.

bf/mz