"W spektaklu nikt nie nawołuje do popełnienia zabójstwa"

Warszawa

Fakty TVNOświadczenie w sprawie "Klątwy"

"Protestujemy przeciwko wykorzystywaniu spektaklu "Klątwa" w rozgrywkach politycznych, wymierzonych w szczególności we władze Warszawy" – piszą w specjalnym oświadczeniu władze Teatru Powszechnego i apelują też o zaprzestanie ataków na aktorów.

Oświadczenie w sprawie budzącego ogromne kontrowersje spektaklu dyrekcja placówki wysłała w piątek do mediów.

"Niedopuszczalne ataki"

"Za kształt artystyczny spektaklu odpowiadają jego realizatorzy oraz dyrekcja teatru, która spektakl zaakceptowała i wprowadziła do repertuaru. Niedopuszczalne są wszelkie ataki na aktorów, którzy w spektaklu wykonują jedynie swoje role" – podkreślają.I ostrzegają, że osoby, które za nimi stoją, mogą być pociągnięte do odpowiedzialności cywilnej i karnej.Apelują też, by nie używać sztuki w celach politycznych. Doceniają, że władze stolicy nie zamierzają cenzurować wypowiedzi artystycznych.

"W spektaklu "Klątwa" nikt nie nawołuje do popełnienia zabójstwa ani jakiegokolwiek innego przestępstwa, w czasie spektaklu cytowany jest przepis kodeksu karnego, który nie zezwala na tego typu zdarzenie. Spektakl nie ma również na celu obrazy uczuć religijnych i zniewagi przedmiotów kultu religijnego" – przekonują.Jak twierdzą, widzowie dostają wyraźny komunikat następującej treści: "spektakl przeznaczony tylko dla widzów dorosłych. Zawiera sceny odnoszące się do zachowań seksualnych i przemocy, a także tematyki religijnej, które pomimo ich satyrycznego charakteru mogą być uznane za kontrowersyjne. Wszelkie sceny przedstawione w spektaklu są odzwierciedleniem wyłącznie wizji artystycznej".

"To fikcja"

Dyrekcja oświadcza również, że spektakl bezkompromisowo atakuje inne postawy, niezwiązane z religią. A w zamyśle twórców, spektakl ma być elementem publicznej dyskusji na wszystkie poruszane w nim tematy."Przypominamy i podkreślamy, że obraz świata przedstawiony na scenie jest fikcją stworzoną przez twórców na potrzeby spektaklu, a teatr od wieków jest grą znaków i konwencji, której nie można traktować jako realnej sytuacji rozgrywanej w miejscu publicznym. Uważamy, że rolą teatru jest stawianie trudnych pytań, dotykanie bolesnych tematów i publiczne mówienie o ważnych problemach społecznych. Wolność wypowiedzi artystycznej, dotycząca nawet tak trudnych kwestii jak te poruszane w spektaklu, nie może być kwestionowana" – podkreślają.ZOBACZ CAŁE OŚWIADCZENIE

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie spektaklu:

Śledztwo w sprawie spektaklu "Klątwa"
TVN24

ran/b