W Ogrodzie Krasińskich archeolodzy odkopali szkielet kobiety

Warszawa

Dawid Krysztofiński / tvnwarszawa.plPoszukiwania w Ogrodzie Krasińskich

Na terenie Ogrodu Krasińskich archeolodzy odnaleźli szkielet kobiety. Dokopali się też do murów kamienicy, którą opuszczono w wielkim pośpiechu. Wszystko to w ramach poszukiwań Archiwum Bundu.

Według informacji przekazanych przez Muzeum Historyczne m.st. Warszawy archeologowie dokopali się do kamienicy stojącej przed wojną pod numerem 40. Przed rozpoczęciem poszukiwań założono, że to najprawdopodobniej przy tej kamienicy zakopano dokumenty.

Ludzkie kości

Prace prowadzone są między innymi w południowo-zachodniej części kamienicy, przed wojną leżącej u zbiegu ulic Świętojerskiej i Wałowej. "Znaleziono tu szkielet kobiety w układzie anatomicznym (pochowanej intencjonalnie, widoczne były ślady wkopu) i dużą ilość kości ludzkich (w tym czaszki) w silnie przemieszanych warstwach zasypiskowych, do których niewątpliwie trafiły wtórnie" - czytamy w materiałach przesłanych do PAP przez muzeum.

Jak już pisaliśmy na tvnwarszawa.pl, wcześniej archeolodzy odkopali cztery pomieszczenia. "W pierwszym etapie odsłonięto wschodnią część kamienicy (...). Znajdowały się tu cztery pomieszczenia noszące ślady silnego pożaru. Jedno z nich, z drewnianą podłogą, było pomieszczeniem mieszkalnym" - napisano w materiałach przekazanych PAP. Mieszkańcy opuścili mieszkanie nagle, pozostawiając naczynia z jedzeniem, walizkę z ubraniami i rzeczy osobiste.

Zakopane przez Edelmana?

Według badań mury kamienicy w późniejszym czasie (może już w latach 1943-1944) w różnym stopniu rozebrano. W warstwach ponad reliktami murów znaleziono liczne fragmenty maszyn związanych z funkcjonującymi w kamienicy warsztatami, jak ręczne prasy, tokarka, maszyna do szycia i części urządzeń niezidentyfikowanych oraz przedmioty codziennego użytku: naczynia, sztućce, nożyczki, części damskich torebek.

W poszukiwanym archiwum mogą się znajdować materiały dotyczące kontaktów Bundu poza gettem, m.in. z AK i z polskim rządzie na uchodźstwie, a także materiały związane z przygotowaniami do powstania w getcie.

Marek Edelman - ostatni przywódca żydowskiego powstania, a po wojnie wybitny kardiolog - miał zakopać cenne dokumenty na podwórku kamienic przy ul. Świętojerskiej 40. Poszukiwania archiwum rozpoczęły się pod koniec listopada. Archeolodzy kopią w Ogrodzie Krasińskich, ponieważ to na jego terenie przed wojną znajdowała się wspominana przez słynnego bundowca kamienica.

TAK WYGLĄDAJĄ ZNALEZISKA:

O pracach mówi Zbigniew Polak, archeolog z muzeum historycznego Warszawy
Dawid Krysztofiński / tvnwarszawa.pl
Odkrycia na Muranowie w czasie poszukiwania archiwum Bundu
Dawid Krysztofiński / tvnwarszawa.pl

PAP/ran