W odwecie podpalił samochody

Warszawa

Policja zatrzymała podpalacza | ksp
Policja zatrzymała podpalacza | ksp
Policja zatrzymała podpalacza | ksp
Policja zatrzymała podpalacza | ksp
Policja zatrzymała podpalacza | ksp
Policja zatrzymała podpalacza | ksp
Policja zatrzymała podpalacza | ksp
Policja zatrzymała podpalacza | ksp
Policja zatrzymała podpalacza | ksp
Policja zatrzymała podpalacza | ksp
Policja zatrzymała podpalacza | ksp

W zeszłym miesiącu podpalił, teraz wpadł w ręce policji. 25-letni Piotr S. usłyszał już zarzut zniszczenia mienia, za co grozi mu do 5 lat więzienia. Kolejne 5 lat może dostać za kradzież.

Do obu podpaleń doszło w nocy z 10 na 11 lutego w Legionowie. Na ulicy Targowej i Kochanowskiego spłonęły vw polo i renault clio.

Przez kilka tygodni legionowscy kryminalni pracowali nad wyjaśnieniem tej sprawy, a w miniony wtorek zatrzymali podejrzanego o popełnienie przestępstwa mężczyznę. Okazał się nim wielokrotnie notowany i karany za różnego rodzaju przestępstwa 25-letni Piotr S., mieszkaniec Legionowa.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że przyczyną podpaleń były porachunki. Po konflikcie ze znajomymi mężczyzna miał podpalić ich samochody.

Grozi mu 5 lat za auta i 5 za laptopa

Piotr S. przyznał się do zarzucanego mu czynu. Za zniszczenie mienia grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

25-latek okazał się też sprawcą kradzieży wartego 900 zł laptopa. Sprzęt "zniknął" po imprezie z mieszkania w Legionowie. Piotrowi S. za tę kradzież grozi kolejne 5 lat więzienia.

KSP/mz