W Konstancinie będzie referendum w sprawie "wielkiej Warszawy"

Warszawa

Michal Gorski / Wikimmedia CommonsKonstancin-Jeziorna chce referendum

Radni Konstancina-Jeziorny jednogłośnie opowiedzieli się za referendum w sprawie przyłączenia do Warszawy. Obawiają się realizacja ustawy zaproponowanej przez PiS, oznacza ograniczenie podmiotowości i utratę uzdrowiskowego charakteru gminy. Głosowanie odbędzie się 28 maja, jeśli decyzję radnych zaakceptuje wojewoda mazowiecki.

Tak jak zapowiadaliśmy na tvnwarszawa.pl, w poniedziałek o godzinie 10.00 w Konstancinie odbyła się nadzwyczajna sesja rady miasta. Jej głównym celem było przyjęcie uchwały dotyczącej referendum.

- Udało się. Wszyscy obecni byli "za" - mówi nam Tomasz Nowicki, radny reprezentujący lokalny klub. Nie kryje, że podobnie jak w Legionowie, uda się zebrać ponad 30-procentową frekwencję, która sprawi, że referendum będzie ważne. - To byłoby prawdziwe święto samorządu terytorialnego, które obchodzimy dzień wcześniej 27 maja - przyznaje nasz rozmówca.

"Ograniczenie podmiotowości"

Z inicjatywą zorganizowania referendum w Konstancinie wyszli tamtejsi radni. W uzasadnieniu do uchwały przekonują, że o przyłączenia ich miejscowości do miasta stołecznego Warszawy powinni wypowiedzieć się sami mieszkańcy.

Podkreślają też, że zmiany proponowane przez Prawo i Sprawiedliwość "ograniczają suwerenność podstawowych jednostek samorządu terytorialnego".

"Dodatkowo uzdrowiskowy status gminy Konstancin-Jeziorna może po włączeniu jej do miasta stołecznego Warszawy zostać utracony wobec ograniczenia podmiotowości gmin wchodzących w skład projektowanej aglomeracji warszawskiej" - podsumowują w uzasadnieniu.

Zgodnie z wolą radnych, głosowanie ma odbyć się 28 maja. Mieszkańcy Konstancina odpowiedzą w nim na jedno pytanie: Czy jest Pan/Pani za tym, żeby m. St. Warszawa, jako metropolitalna jednostka samorządu terytorialnego, objęła Gminę Konstancin-Jeziorna?

Ściągają od Legionowa

Pytanie jest praktycznie takie same, jakie dwa tygodnie temu zadano w referendum legionowskim. To celowy zabieg, który ma ustrzec przed unieważnieniem uchwały przez wojewodę mazowieckiego (tak jak było w przypadku Warszawy czy Podkowy Leśnej).

Na ocenę dokumentu pod kątem zgodności z prawem Zdzisław Sipiera ma 30 dni. Dopiero po tym terminie stuprocentowo będzie wiadomo, czy głosowanie 28 maja się odbędzie, czy też nie.

Jak pisaliśmy na tvnwarszawa.pl, Konstancin-Jeziorna jest jedną z pięciu gmin, które chcą przeprowadzenia referendum w najbliższym czasie. 14 maja głosowanie planuje przeprowadzić Nieporęt (tamtejsi radni również czekają na decyzję wojewody).

Podobne zamiary mają m.in. Piaseczno, Józefów czy – ponownie - Podkowa Leśna. W tych miejscowościach z inicjatywą wychodzą mieszkańcy, którzy zbierają podpisy pod wnioskiem w tej sprawie.

Legionowo nie chce do Warszawy

Do tej pory referendum dotyczące utworzenia metropolii obyło się jedynie w Legionowie. Tamtejsi mieszkańcy zdecydowanie sprzeciwili się planom Prawa i Sprawiedliwości (95 proc. było przeciwko przyłączenia Legionowa do stolicy). Wynik referendum był wiążący, ponieważ wzięło w nim udział 46 proc. uprawnionych do głosowania.

Referendum jest konsekwencją pomysłu Prawa i Sprawiedliwości na zmianę ustroju stolicy. Pod koniec stycznia politycy PiS zaproponowali, aby do Warszawy przyłączyć 32 okoliczne gminy, które miałyby tworzyć wspólną aglomerację. Na jej czele miał stać wspólny prezydent i wspólna 51-osobowa rada Warszawy.

Metropolia Warszawska według PiSTVN24
wideo 2/4

kw/b