"Uwolnić Piotra Ikonowicza". Protest na Krakowskim Przedmieściu

Warszawa

Kilkadziesiąt osób pikietowało w sobotnie popołudnie Przed Pałacem Prezydenckim. Domagali się uwolnienia przebywającego w areszcie Piotra Ikonowicza.

W proteście udział wzięła m.in. posłanka Anna Grodzka, burmistrz Ursynowa Piotr Guział i żona Piotra Ikonowicza, Agata Nosal – Ikonowicz. Zebrani przeszli przed skwer ks. Twardowskiego, gdzie odbyły się przemówienia.

Były poseł, działacz lewicowy i założyciel Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej Piotr Ikonowicz, został skazany w 2008 roku za udział w pobiciu właściciela domu podczas blokowania eksmisji, na 6 miesięcy ograniczenia wolności; w tym czasie miał wykonywać prace społeczne. W związku z tym, że odmówił, zostały one zamienione na 90 dni aresztu. Działacz miał rozpocząć odbywanie kary 14 października. Teraz zapowiedział głodówkę, by zwrócić uwagę na sytuację osób eksmitowanych na bruk.

Sąd nie ułaskawił

Piotr Ikonowicz został w środę rano zatrzymany przez policję, w celu doprowadzenia do zakładu karnego. Jeszcze tego samego dnia odbył się protest przed zakładem karnym na Grochowie, gdzie Ikonowicz odbywa karę.

- Człowiek od 20 lat nic innego nie robi, tylko broni ludzi wykluczonych, działa na rzecz najbardziej pokrzywdzonych. Jemu się mówi, że to nie jest praca społeczna. I to mówi sąd? – grzmiał Ryszard Kalisz (Dom Wszystkich Polska), który uczestniczył w tym proteście.

Piotr Ikonowicz zatrzymany
TVN 24

PAP/wp/par