Utknęli w korku, nie dotarli na maturę

Warszawa

TVN 24Mówi Anna Frenkiel, dyrektor OKE Warszawa

Kilkunastu uczniów z Warszawy spóźniło się na maturę. Powodem były: ogromny korek w Markach oraz zepsuty pociąg we Włochach. Egzamin napiszą w czerwcu.

Dziewięciu uczniów nie dotarło na egzamin pisemny z angielskiego w zespole szkół nr 33 przy ulicy Targowej 86. O kłopotach maturzystów, Okręgową Komisję Egzaminacyjną w Warszawie poinformował dyrektor placówki.

- Przyczyną spóźnienia było zdarzenie drogowe w Markach - potwierdził w rozmowie z tvnwarszawa.pl Krzysztof Lodziński, wicedyrektor komisji.

Chodzi o wypadekz udziałem motocyklisty.

Zepsuty pociąg we Włochach

Kłopoty z dotarciem do szkół mieli również maturzyści, którzy jechali pociągami. Na stacji Warszawa-Włochy zepsuł się pociąg szybkiej Kolei Miejskiej.

Po godzinie 13:00 Anna Frenkiel, dyrektor OKE poinformowała, że z tego powodu na maturę nie dotarło sześciu uczniów.

- Są to uczniowie z kilku szkół, miedzy innymi przy ulicy Szcześliwickiej - sprecyzowała Frenkiel. Jak dodała, komisja od policji i przedstawicieli kolei uzyskała potwierdzenie z porannych utrudnień.

Zgodnie z procedurami, napiszą egzamin w dodatkowym terminie, 5 czerwca.

Problemy maturzystów
TVN24

bf/roody