Urzędnicy chcą uczyć rowerzystów kultury

Warszawa

ZTMW stolicy w ciągu ostatnich kilku lat przybyło rowerzystów

- Coraz częściej spotykamy się z informacjami o wypadkach, w których sprawcami byli rowerzyści – alarmuje radny Jarosław Szostakowski. I proponuje zorganizowanie kompanii społecznej, która propagowałaby kulturę jazdy, i zapoznała rowerzystów z zasadami ruchu drogowego.

Na stołecznych ulicach jest coraz więcej rowerów, rozbudowywana jest także infrastruktura, ale nie wszyscy miłośnicy dwóch kółek znają podstawowe zasady ruchu drogowego.

Na ten problem zwrócił uwagę radny Jarosław Szostakowski (PO).

"Coraz częściej spotykamy się z informacjami o wypadkach, w których sprawcami byli rowerzyści. Dodatkowo sygnalizowany jest problem nieznajomości przepisów prawa o ruchu drogowym przez pełnoletnich rowerzystów nieposiadających prawa jazdy" – czytamy w jego interpelacji.

Radny zwrócił się do władz Warszawy z prośbą o zainicjowanie kampanii społecznej, "która propagowałaby większą kulturę jazdy rowerzystów oraz informacje o przepisach drogowych, którym oni podlegają".

"Problem istnieje"

Jak podkreśla, pozwoliłoby to na zwiększenie bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu na stołecznych ulicach.

- Problem rzeczywiście istnieje – przyznaje stołeczny ratusz. Do najczęstszych grzechów rowerzystów należy nieudzielanie pierwszeństwa i nieprawidłowe przejeżdżanie przez przejścia dla pieszych.

"Z danych wynika, że liczba wypadków z udziałem rowerzystów na przestrzeni ostatnich kilku lat wzrasta, na co wpływ ma intensywny wzrost ruchu rowerowego. Potrzebę intensyfikacji działań edukacyjnych w obszarze bezpieczeństwa na drogach potwierdzają m.in. zgłoszenia mieszkańców i dane statystyczne. W najbliższym czasie chcemy położyć jeszcze większy naciska na tę działalność" – zapowiada w odpowiedzi na interpelację radnego zastępca prezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak.

Jak jednak zaznacza, do większości wypadków z udziałem rowerzystów dochodzi z winy kierowców samochodów.

"Niewłaściwe i niebezpieczne zachowania na drodze nie są uzależnione od środka transportu, z jakiego korzysta dana osoba, ale od stopnia znajomości przepisów prawa i kultury ich przestrzegania oraz szacunku dla innych użytkowników ruchu" – czytamy w odpowiedzi wiceprezydenta.

Opracują program edukacyjny

Ratusz ma już plan, jak zwiększyć świadomość wszystkich uczestników ruchu drogowego. Receptą ma być program edukacyjny/

W jego przygotowanie zaangażowano biuro marketingu miasta, pełnomocnika prezydenta ds. komunikacji rowerowej, biuro drogownictwa i komunikacji, biuro edukacji, biuro bezpieczeństwa oraz straż miejską.

Ratusz zaznacza, że od kilku lat prowadzi zajęcia edukacyjne m.in. dla dzieci ze szkół podstawowych. Z myślą o edukacji najmłodszych stworzono także miasteczko ruchu drogowego.

"Myślimy o wszystkich uczestnikach ruchu – kierowcach, rowerzystach i pieszych […]. Elementem programu przygotowanym dla ogółu mieszkańców Warszawy będzie najbliższa edycja kampanii społecznej Kierunek: życzliwość, która dotychczas była kierowana do pasażerów komunikacji miejskiej. W edycji na 2015/2016 rok poruszony zostanie problem wspólnego korzystania z przestrzeni publicznych przez pieszych, rowerzystów i kierowców" – zapowiada wiceprezydent.

W październiku w życie mają wejść przepisy, które umożliwią rowerzystą jazdę "pod prąd":

Rowerem pod prąd. Czy to bezpieczne?
TVN24

jk/r