Ukradli ule razem z pszczołami

Warszawa

ksp Pasieka w Chochole, skąd skradziono ule

Łupem złodziei padło 11 uli z pasiek w dwóch miejscowościach: stare Zakole i Chochół pod Mińskiem Mazowieckim. Policjanci ostrzegają potencjalnych nabywców przed "okazyjnym" kupnem kradzionych przedmiotów i przypominają, że za paserstwo grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Kradzieże miały miejsce w okresie od 30 października do 2 listopada. Z pasieki w Starym Zakolu zniknęło pięć uli z rodzinami pszczelimi, a w Chochole sześć.

Te, które skradziono w pierwszej miejscowości, były bardzo charakterystyczne: styropianowe, w kolorze żółto niebieskim. Te z Chochołu były tradycyjne, różnokolorowe i drewniane.

"Jeżeli w ostatnich dniach podobne ule oferowane były do sprzedaży, prosimy o wszelkie informacje, które pomogą w ustaleniu i namierzeniu sprawców tego przestępstwa"- apelują policjanci mińskiej komendy.

Funkcjonariusze ostrzegają przed kupnem przedmiotów pochodzących z kradzieży. To jest paserstwo, za które kodeks karny przewiduje karę do pięciu lat więzienia.

Pasieka w Starym Zakolu
ksp

ec