Ukradli renault, bo nie chcieli iść piechotą. "Pogoda była brzydka"

Warszawa

Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już zarzuty | ksp
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już zarzuty | ksp
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już zarzuty | ksp
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już zarzuty | ksp
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już zarzuty | ksp
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już zarzuty | ksp

Podczas kontroli jednego z parkingów policjanci zwrócili uwagę, na dwóch mężczyzn, którzy widząc ich nagle schylili głowy w samochodzie, w którym siedzieli.

Samochód poszukiwany

Mężczyźni nie posiadali żadnych dokumentów samochodu, a kierowca nie miał też prawa jazdy, miał natomiast sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Kamil G. i Paweł S.nie potrafili logicznie wyjaśnić co robią w samochodzie, jak się w nim znaleźli i skąd go mają.

Okazało się, że renault clio jest poszukiwane. Auto zostało skradzione z posesji powiatu wołomińskiego kilka dni wcześniej.

Bo pogoda była zła...

Mężczyźni przyznali się do kradzieży pojazdu. Wyjechali nim z jednej z posesji na terenie powiatu wołomińskiego. Jak tłumaczyli nie chcieli chodzić piechotą, ponieważ była bardzo zła pogoda.

Usłyszeli już zarzuty. Jak podaje policja, 24-letni Paweł S. przestępstwa dopuścił się w warunkach recydywy, odpowie również za niestosowanie się do prawomocnego wyroku sądu.

kś/b