Ukradł ratownikom defibrylator. Schował się w łazience

Warszawa

ShutterstockOkradł ratowników z defibrylatora (zdjęcie ilustracyjne)

W trakcie szkolenia z pierwszej pomocy, ratownikom medycznym zaginął defibrylator. Zarzuty kradzieży usłyszał 28-letni Sebastian K.

Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 13 w jednej z warszawskich uczelni. Podczas dni otwartych ratownicy przeprowadzali szkolenie z pierwszej pomocy przedmedycznej. Podczas ich nieobecności przy stoisku, zaginął defibrylator szkoleniowy.

W łazience z walizką

Gdy ratownicy zauważyli brak sprzętu, rozpoczęli poszukiwania skradzionego defibrylatora. Walizkę z aparaturą znaleźli w męskiej toalecie. Jak podaje policja, ukrył się tam z nią 28-letni Sebastian K. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z Pragi Północ.

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, "na podstawie zebranego materiału policjant z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu przedstawił zatrzymanemu zarzut kradzieży defibrylatora wartego 1000 złotych".

28-latek przyznał się do zarzucanego mu czynu. Grozi mu do pięciu lat więzienia.

Na tvnwarszawa.pl informowalismy o rozbicu grupy wyłudzającej pieniądze metodą "na policjanta":

Policja zatrzymała członków grupy przestępczejksp
wideo 2/2

ab/b