"Tu Warszawa, nie Budapeszt". 50 tysięcy osób przeszło ulicami

Manifestacja przed Pałacem Prezydenckim
Manifestacja przed Pałacem Prezydenckim
TVN24
TVN24Manifestacja przed Pałacem Prezydenckim

Uczestnicy marszu "Obywatele dla Demokracji", organizowanego m.in. przez Komitet Obrony Demokracji, w sobotę przeszli ulicami Warszawy. Manifestanci protestowali przeciwko działaniom PiS i prezydenta w sprawie sędziów TK. Wg stołecznych urzędników, w proteście wzięło udział 50 tys. osób.

Manifestacja przed Trybunałem Konstytucyjnym, przemarsz przed Sejm i kulminacja na Krakowskim Przedmieściu przed Pałacem Prezydenckim. Tak wyglądała sobotnia manifestacja organizowana m.in. przez Komitet Obrony Demokracji.

Wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak podał, że w pochodzie wzięło udział 50 tys. osób. Rozpoczął się on punktualnie o godz. 12. Około godz. 14 jego uczestnicy dotarli przed Pałac Prezydencki.

"Tu jest Polska! Andrzej Duda, oddaj urząd! Andrzej Duda, marionetka!" - skandowali manifestanci. Wśród okrzyków słychać było także "Tu Warszawa, nie Budapeszt".

Ok. godz. 15.30 po odśpiewaniu hymnu i wysłuchaniu przemówień organizatorów manifestujący zaczęli się rozchodzić.

50.000 ludzi broni demokracji w Polsce. Czoło pochodu na wysokości Foksal, tłum pod Sejmem a ostatni uczestnicy nadal w Alejach Ujazdowskich— Jarosław Jóźwiak (@jjozwiak2) grudzień 12, 2015

ZOBACZ TEŻ RELACJĘ TVN24.PL

Marsz ruszył o 13
Marsz ruszył o 13TVN 24

"Jesteśmy razem"

Manifestacja rozpoczęła się od przemówień. Na początek przemawiał lider KOD, Mateusz Kijowski.

- Przyszliśmy tu po to, żeby bronić demokracji! Przyszliśmy, bo się boimy. Mamy obawy. Nie podoba nam się to, co dzieje się w Polsce. Chcemy wyrazić nasz obywatelski sprzeciw. Domagamy się przestrzegania prawa - powiedział. - Większość nie może być dyktatorem, nie może dyktować swojego sposobu myślenia - dodał. Tłum skandował: "Obronimy demokrację!", "Obronimy konstytucję!" i "Niezawisłość Trybunału!".

Kolejni głos zabrali politycy opozycji: Ryszard Petru (Nowoczesna), Barbara Nowacka (Zjednoczona Lewica), Sławomir Neumann (PO) i Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL).

- Nie chodzi dziś o jakiś artykuł, przepis, o jakiegoś sędziego. Dziś trzeba odwołać się do praw podstawowych, do tego, co jest zapisane w preambule konstytucji - stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Jesteśmy tutaj wszyscy razem bez względu na sympatie polityczne - powiedziała Barbara Nowacka. - Nie ma wolności, bez szanowania konstytucji. Nie ma naszej zgody na demokraturę! Panie Jarosławie Kaczyński, tu jest Polska!

Do demonstrantów przemówił też Sławomir Neumann, szef klubu PO. - Nie damy zawłaszczyć Polski żadnemu prezesowi żadnej partii - deklarował. - Dla nich trójpodział władzy to jest dawanie dyrektyw prezydentowi Dudzie, premier Szydło, marszałkowi Sejmu. Nie ma na to naszej zgody! - dodał.

- Mamy zimę, potem przyjdzie wiosna, lato i nie będzie się dzielić Polski na lepszych i gorszych. Jesteśmy tutaj razem, prezes PiS zrobił to w miesiąc. Gratulujemy Jarosławowi Kaczyńskiemu! - mówił z kolei Ryszard Petru. - Być może jest to ostatnia legalna demonstracja. Oni niszczą naszą młodą demokrację - nie pozwolimy na to!

KOD podkreślał, że zaproszeni goście biorą udział w demonstracji nie pod partyjnymi sztandarami, ale jako obywatele.

Protest obrony demokracji
Protest obrony demokracji TVN 24
Protest KOD przed TK
Protest KOD przed TK TVN 24
Na weekend zaplanowano dwa marsze targeo.pl/grafika TVN 24

kś/jk/sk

Pozostałe wiadomości