Trzaskowski zachęca do płacenia podatków. Śpiewak i Stefaniak też

Warszawa

Trzaskowski o płaceniu podatków w stolicyTVN24
wideo 2/4

Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski zadeklarował w poniedziałek, że jeżeli wygra wybory, stworzy system zachęt skłaniający mieszkańców stolicy do płacenia tu podatków. Podobne obietnice złożyli już Jan Śpiewak z komitetu Wygra Warszawa i Jakub Stefaniak z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Trzaskowski powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej, że ponad 1/3 wszystkich wpływów do budżetu miasta pochodzi z podatku PIT. - W 2017 roku było to ponad pięć miliardów złotych - zaznaczył.

Kandydat Koalicji Obywatelskiej zapowiedział, że jeżeli zostanie prezydentem Warszawy rozpocznie akcję zachęcania warszawiaków do płacenia podatków w stolicy. - Zarówno tych, którzy do tej pory podatków nie płacili, jak i tych, którzy w Warszawie się pojawiają, bo przecież Warszawa przyciąga najlepsze talenty z całej Polski, a nawet z niektórych zakątków świata - mówił Trzaskowski. - Chcemy stworzyć cały system zachęt, na przykład jeżeli chodzi o tańszy dostęp do komunikacji miejskiej, do dóbr kultury, do sportu i rekreacji - dodał.

Dodatkowe pieniądze w budżecie

Trzaskowski podkreślił, że bardzo zależy mu na tym, by powiększyć liczbę osób płacących podatki w Warszawie. - W ostatnim roku udało się przyciągnąć, aż 75 tysięcy nowych podatników. Ja mam nadzieję, że rocznie taką liczbę będziemy podwajać i dzięki temu w budżecie znajdą się dodatkowe pieniądze na inwestycje w Warszawie - podkreślił.

Pytany, jak ten system zachęt będzie działać, skoro istnieje już system zniżek w ramach karty warszawiaka, Trzaskowski odparł: - Chcemy rozbudowywać kartę warszawiaka i chcemy, żeby część tego programu, o którym ja mówię, na przykład kwestie dotyczące polityki senioralnej, kwestie programu dla młodzieży ze specjalnymi zniżkami, jeżeli chodzi o korzystanie z dóbr kultury czy sportu i rekreacji, żeby one wszystkie obejmowały tych, którzy płacą podatki w Warszawie - zaznaczył.

Zdaniem polityka rozszerzenie karty warszawiaka sprawi, że "jeszcze bardziej będzie się opłacało płacić podatki w stolicy". - Będzie to symbol, że wszyscy, którzy korzystają z usług i udogodnień naszego miasta powinni się poczuwać do odpowiedzialności i wspierać jego rozwój - dodał.

Podobne deklaracje

Podczas piątkowej "Debaty warszawskiej" do kwestii płacenia podatków w stolicy odniosło się też dwóch innych kandydatów na prezydenta. W czwartej rundzie pytań zostali oni poproszeni o wyjaśnienie do kogo kierują swój program wyborczy.

Przy tej okazji rozszerzenie karty warszawiaka zapowiedział Jan Śpiewak z komitetu Wygra Warszawa. - Do Warszawy zjeżdżają ludzie z całego kraju i uważam, że jest to wspaniałe. Każdy chce tu śnić swój warszawski sen. Nie dzielę warszawiaków na rdzennych mieszkańców i "słoików". Mieszkańcem Warszawy jest ten, kto kocha miasto i płaci tu podatki. Chcemy przekonać mieszkańców, którzy nie płacą tu podatków, a mieszkają tu i korzystają z usług - a jest ich prawdopodobnie 200 tysięcy - by zaczęli to robić. Mamy dla nich specjalną ofertę. Chcemy rozbudować kartę warszawiaka o kolejne zniżki: na teatry, kina czy na ceny energii. Chcemy przekonywać mieszkańców Warszawy, między innymi priorytetem parkingowym dla osób, które płacą tu podatki - mówił kandydat.

W podobnym tonie wypowiedział się Jakub Stefaniak, kandydat Polskiego Stronnictwa Ludowego. Nie określił jednak, w jaki sposób będzie zachęcał, by przyjezdni płacili podatki w stolicy. - Za dużo mamy dzielenia Polaków na lepszych i gorszych, na tych z Warszawy i nie z Warszawy. Ja urodziłem się w Lublinie. Wszyscy czujmy się warszawiakami. Dla mnie ważne jest tylko to, żeby postępować uczciwie wobec miasta, w którym żyjemy, pracujemy i korzystamy z infrastruktury. Płaćmy tu podatki. Jako prezydent zrobię wszystko, by ich do tego zachęcić - zadeklarował.

kk/PAP/pm