Trzaskowski będzie podróżował z ławką

Warszawa

Rafał Trzaskowski o spotkaniachTVN24
wideo 2/2

Kandydat PO i Nowoczesnej na prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział cykl plenerowych spotkań z mieszkańcami stolicy. W każdym tygodniu ma być w innym miejscu - mieszkańców będzie zapraszał do rozmowy na specjalnej ławce.

Trzaskowski podczas wtorkowej konferencji przy rondzie de Gaulle'a zaprezentował ławkę, na której będzie rozmawiał z mieszkańcami stolicy - ma ona niebieski kolor, a na oparciu znajduje się napis: "Rafał Trzaskowski Porozmawiajmy o Warszawie".

"Będę z nią podróżował"

- Postanowiłem wyjść z biura i rozmawiać z warszawiakami. Mamy mnóstwo zgłoszeń ludzi, którzy chcą przychodzić na dyżury poselskie, albo za pomocą mediów społecznościowych zgłaszają się, aby porozmawiać o Warszawie. W związku z tym postanowiłem ustawić taką właśnie ławkę, będę z nią podróżował. W każdym tygodniu będę w innym miejscu Warszawy, tak żeby wszyscy, którzy chcą porozmawiać o problemach Warszawy, mieli taką okazję - wyjaśnił Trzaskowski.Dodał, że spotkania mają być jak najmniej formalne. - Jeżeli tylko ktoś będzie chciał przejść na "ty", mówić do mnie "per Rafał" - jestem absolutnie otwarty, na to, żeby ta wymiana poglądów była jak najbardziej dynamiczna - podkreślił kandydat na prezydenta Warszawy.Pytany przez PAP, gdzie będzie można go spotkać, powiedział, że jeszcze nie ma dokładnego harmonogramu. - Ale opracujemy go, na pewno w każdym tygodniu, do końca czerwca będę spotykał się z warszawiakami. Chcemy też na Facebooku zapytać ludzi, gdzie powinienem się pojawić, żeby nie było tak, że to ja będę decydował, gdzie ma być spotkanie - powiedział Trzaskowski.Zapewnił, że pojawi się w różnych dzielnicach, tam, "gdzie będzie takie zapotrzebowanie".

"Staram się rozmawiać"

Trzaskowski był pytany przez dziennikarzy, czy jego aktywność to nie jest prowadzenie kampanii wyborczej przed oficjalnym ogłoszeniem daty wyborów. - Staram się rozmawiać z warszawiakami, to jest obowiązek każdego posła, więc trudno mi z tego robić zarzut, to jest też naturalne, że przedstawiamy pewne propozycje do rozmowy - odparł poseł.Zapewnił, że "wsłuchuje się w głos PKW". - Dlatego nie prowadzimy agitacji, nie zachęcamy w tym momencie nikogo do głosowania na konkretną osobę. Też jasno zadeklarowałem, że same debaty z innymi kandydatami będą odbywały się już w kampanii wyborczej, a w tej chwili zanim ta kampania zostanie oficjalnie ogłoszona po prostu czas na to, żeby rozmawiać z warszawiakami - przekonywał Trzaskowski.Podkreślał, że jego obecna aktywność nie jest formalnie kampanią wyborczą.

PAP/ran