Trwają poszukiwania bosmana. Sześciu chętnych, dwóch w finale

Warszawa

tvnwarszawa.plPoszukiwania bosmana trwają

Sześć organizacji zgłosiło się do poprowadzenia bosmanatu w porcie Czerniakowskim. Cztery oferty urzędnicy odrzucili w przyczyn formalnych.

W efekcie komisja, która opiniuje zgłoszenia będzie rozpatrywać tylko dwie oferty: Stołeczne WOPR oraz klubu PTTK Rejsy. Dlaczego cztery pozostałe oferty zostały odpadły w przedbiegach? Biuro prasowe ratusza nie chce podać konkretnych powodów.

Dwie oferty w finale

- Postępowanie jest prowadzone przez Centrum Komunikacji Społecznej. To ono ocenia zgodność formalną ofert z konkursowymi wymogami. Niestety w takich sytuacjach nawet drobny błąd skutkuje odrzuceniem zgłoszenia – tłumaczy Marek Piwowarski, pełnomocnik ratusza ds. Wisły i członek komisji. – Dwie ważne oferty będziemy oceniać w czwartek – dodaje.

Swoją opinię komisja przekaże prezydent stolicy Hannie Gronkiewicz-Waltz, która podejmuje ostateczną decyzję, kto będzie gospodarzem portu.

Prawie pół miliona za 5 lat

Zwycięska organizacja będzie opiekować się portem do końca listopada 2018 r. Ma ona zarządzać terenem, udostępniać go wodniakom i popularyzować sporty wodne. Jej zadaniem będzie również stworzenie strony internetowej portu oraz punktu informacyjnego.

Za 5-letnie prowadzenie bosmanatu zwycięzca konkursu dostanie od ratusza 495 tysięcy złotych.

Modernizacja portu

W ostatnich latach port Czerniakowski przeszedł kompleksowy remont. Pogłębiono dno, umocniona została skarpa, wybudowano betonowe pomosty, przy których wkrótce mają cumować łodzie, motorówki i kajaki. Do nabrzeży doprowadzono podłączenia do węzła wodno-kanalizacyjnego.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TEMAT REMONTU

O modernizacji portu Czerniakowskiego opowiada Marek Piwowarski(wypowiedź z listopada 2013 r.):

Mówi Marek Piwowarski, pełnomocnik ratusza ds. Wisły
Marcin Gula, tvnwarszawa.pl

bako//ec