Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Triumf po pięknym meczu. Tylko kataklizm może zabrać Legii tytuł

Warszawa

Zabrzanom nie udało się skomplikować Legii drogi do mistrzostwa Polski. Przegrali 2:3, a mogli wyżej, bo rywale trzy razy trafili w poprzeczkę i raz w słupek. Mógł też być remis, gdyby nie interwencje bramkarza gości w końcówce.

WSZYSTKIE GOLE I NAJCIEKAWSZE AKCJE MECZU ZOBACZYSZ NA EKSTRAKLASA.TV

Pierwsze 20 minut mogło rozczarować, za to potem na boisku dzieło się wiele. Co prawda częściej przy piłce byli legioniści, ale pierwsi stracili gola. Obrońca Górnika Paweł Olkowski zaskoczył w 24. minucie bramkarza gości.

Żyro strzela i asystuje

To podziałało na drużynę z Warszawy mobilizująco. Ostro ruszyli do przodu. I do przerwy piłka już niemal nie opuszczała okolic pola karnego gospodarzy. Zabrzańskiego bramkarza trzykrotnie uratowała poprzeczka, raz skapitulował. Strzałem głową nie dał mu szans Tomasz Jodłowiec.

Ciekawie było też po zmianie stron, także dlatego, że przez parę minut nie było na stadionie prądu. Na szczęście świeciło jeszcze słońce. Obaj bramkarze mieli możliwość wykazania się. W gorszych "opałach" znalazł się początkowo Duszan Kuciak, jednak nie dał się pokonać.

Potem dominowała Legia. Dobre humory zabrzańskich kibiców popsuł Michał Żyro. Technicznym uderzeniem wyprowadził gości na prowadzenie. Trafieniem skończyła się też następna akcja Legii. Żyro tym razem dokładnie podał, a ustawiony przed bramką Michał Kucharczyk nie mógł spudłować.

Po chwili mogło być 1:4. Po strzale Ondreja Dudy piłka odbiła się od słupka.

Olkowski po raz drugi

Wydawało się, że jest "po meczu", gdy Paweł Olkowski skopiował swój wyczyn z pierwszej połowy i zapewnił widzom emocjonującą końcówkę. Z oczywistych powodów wypełniły ją głównie ataki gospodarzy. Zabrzan zatrzymał Duszan Kuciak i Legia zrobiła kolejny krok w stronę tytułu.

Było to czwarte starcie tych zespołów w sezonie. Oba ligowe pojedynki wygrali legioniści (2:1 u siebie, 3:0 na wyjeździe), natomiast w 1/8 finału Pucharu Polski zabrzanie na własnym stadionie zwyciężyli 3:1 i wyeliminowali obrońcę trofeum.

WIĘCEJ O PIŁCE NOŻNEJ NA SPORT.TVN24.PL

Górnik Zabrze - Legia Warszawa 2:3 (1:1)Bramki: 1:0 Paweł Olkowski (24), 1:1 Tomasz Jodłowiec (41-głową), 1:2 Michał Żyro (59), 1:3 Michał Kucharczyk (63-głową), 2:3 Paweł Olkowski (78).

Górnik Zabrze: Pavels Steinbors - Paweł Olkowski, Adam Danch, Ołeksandr Szeweluchin, Maciej Małkowski (90+3. Antoni Łukasiewicz) - Prejuce Nakoulma, Szymon Drewniak (81. Robert Jeż), Bartosz Iwan (60. Przemysław Oziębała), Dzikamai Gwaze, Łukasz Madej - Mateusz Zachara.

Legia Warszawa: Dusan Kuciak - Bartosz Bereszyński, Jakub Rzeźniczak, Inaki Astiz, Tomasz Brzyski - Michał Żyro (90+1. Łukasz Broź), Ivica Vrdoljak, Ondrej Duda (87. Daniel Łukasik), Tomasz Jodłowiec, Michał Kucharczyk (68. Henrik Ojamaa) - Miroslav Radović.

PAP/kris