Tragiczny pożar w Błoniu Dwójka dzieci zmarła

Warszawa

piotrek/warszawa@tvn.pl | | TVN24/Błękitny 24
piotrek/warszawa@tvn | | Daily Mail, Science Daily
piotrek/warszawa@tvn | | KPP Chodzież
piotrek/warszawa@tvn.pl | | TVN24/Błękitny 24
piotrek/warszawa@tvn | | Daily Mail, Science Daily
piotrek/warszawa@tvn | | KPP Chodzież
piotrek/warszawa@tvn.pl | | TVN24/Błękitny 24
piotrek/warszawa@tvn | | Daily Mail, Science Daily
piotrek/warszawa@tvn | | KPP Chodzież

- W Błoniu przy ul. Wspólnej wybuchł pożar - poinformował na warszawa@tvn.pl Piotrek. W niedzielę wieczorem spalił się dom jednorodzinny, strażacy musieli wynieść ze środka szóstkę dzieci - dwoje z nich zmarło w szpitalu.

Przy ul. Wspólnej 4 zjawiło się po godz. 22.00 aż osiem jednostek straży pożarnej. "Strażakom udało się odnaleźć dzieci i wynieś na zewnątrz" - pisze internauta. Jego słowa potwierdzają strażacy. I dodają, że gaszenie pożaru trwało kilkanaście minut.

Dzieci, wraz z ojcem, trafiły do szpitala. Jak podaje stołeczna policja, dwoje dzieci - w wieku 3 i 6 lat - zmarło. Ustalaniem przyczyn pożaru zajmuje się policja.

ran/roody