Toyota "nakryła się" przystankiem. Nikomu nic się nie stało

Warszawa

Przystanek został kompletnie zniszczony | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Przystanek został kompletnie zniszczony | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Przystanek został kompletnie zniszczony | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Przystanek został kompletnie zniszczony | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Przystanek został kompletnie zniszczony | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Przystanek został kompletnie zniszczony | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Przystanek został kompletnie zniszczony | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Przystanek został kompletnie zniszczony | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Przystanek został kompletnie zniszczony | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Przystanek został kompletnie zniszczony | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Przystanek został kompletnie zniszczony | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Przystanek został kompletnie zniszczony | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Przystanek został kompletnie zniszczony | Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl

W czwartek przed godziną 7.00 na Ursynowie kierowca samochodu osobowego wpadł w przystanek autobusowy. - Na całe szczęście nikogo tam nie było - informuje Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.- Kierowca toyoty jechał ulicą Rosoła w kierunku Doliny Służewieckiej. Na wysokości ul. Wesołej, z niewyjaśnionych na razie przyczyn, zjechał na pas zieleni, przeciął jezdnie w przeciwnym kierunku i wjechał na chodnik. Tam uderzył w kosz i zatrzymał się na przystanku autobusowym doszczętnie go niszcząc - relacjonuje Zieliński. - Na przystanku nikogo nie było. Nikt nie został ranny - dodaje.- Kierowca był trzeźwy. Zostanie ukarany mandatem - podaje Piotr Świstak z Komendy Stołecznej Policji.Zobacz zdjęcia od internauty na portalu Kontakt24.Godzinę wcześniej kierowca peugeota wjechał w cztery zaparkowane samochody.

su/mz