"To spokojny sylwester"

Warszawa

| "Daily Mail", wimbledonguardian.co.ukfot. TVN Warszawa

Na placu Konstytucji, na Bemowie, Białołęce i wielu innych imprezach warszawiacy przywitali rok 2011. Jednak nie dla wszystkich ta noc oznaczała zabawę. Służby miejskie miały pełne ręce roboty. - Nie jest gorzej niż w zeszłych latach. Trzeba przyznać, że jest w miarę spokojnie - podsumowuje Dorota Tietz z Komendy Stołecznej Policji.

Jak twierdzą policjanci, noc w Warszawie nie należała do niespokojnych. - Mieliśmy dwa incydenty, kiedy to pijani mężczyźni próbowali dostać się na teren zamkniętej imprezy - opowiada Tietz. - Ale szybko zostali zatrzymani przez naszych funkcjonariuszy - dodaje.

Dużo urazów głowy i rąk

Gorzej sytuacja wygląda na pogotowiu. - Do północy mieliśmy wiele zgłoszeń, ale tak naprawdę zaczęło się po północy - dowiadujemy się od dyspozytora warszawskiego pogotowia ratunkowego. - Trafiło do nas dużo osób z poparzeniami i urazami głównie głowy i rąk - dodaje.

aq