Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

"To nasze święto wolności". Toast w rocznicę wyborów

Warszawa

Toast za wolnośćTVN24
wideo 2/4

Na placu Konstytucji, w pobliżu legendarnej kawiarni Niespodzianka liczna grupa osób spotkała się, by wznieść "toast za wolność". To już dziesiąta taka akcja. Mieszkańcy spotykają się w tym miejscu regularnie - 4 czerwca w rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów.

- Spotykamy się, by wspólnie uczcić odzyskaną wolność, żeby świętować coś, co jest tak bardzo ważne i współuczestniczyć w tym wydarzeniu z ludźmi, którzy wtedy w tych wyborach brali udział - mówili zebrani na placu Konstytucji mieszkańcy.

"To był cud"

W spotkaniu licznie wzięli udział politycy Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. - To jest nasze największe zwycięstwo. Polacy odrzucili zniewolenie i autorytaryzm. Wybrali wolność i praworządność - mówił poseł Nowoczesnej Adam Szłapka. - Powinniśmy to świętować. Ja chciałbym, żeby to było nasze narodowe święto - przyznał. W podobnym tonie wypowiadał się poseł PO Michał Szczerba. - 29 lat temu odzyskaliśmy wolność dzięki wrzuconej do urny kartce. Dzisiaj jesteśmy tutaj, by świętować, że jeszcze mamy tę wolność i demokrację - powiedział. Podkreślił też, że chciałby, aby w Polsce dalej były "wolne sądy, niezależne od polityków". Na placu Konstytucji pojawił się także były prezydent Bronisław Komorowski. Pytany o wydarzenia z 4 czerwca 1989 roku powiedział krótko: "to był festiwal polskiej wolności". Przyznał jednak, że nie był to czas łatwy, bo "pamiętano noc i zbrodnie stanu wojennego". Jednak dodał, że wybory czerwcowe przyniosły nieprawdopodobną mobilizację Polaków i ostatecznie - wygraną. - To był cud, swoisty cud - mówił były prezydent.

Pamiętne wybory

29 lat temu, 4 czerwca 1989 roku, odbyły się częściowo wolne wybory do Sejmu i Senatu. Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, która przez 45 lat trzymała kraj twardą ręką, zachwiała się w posadach. Chociaż żyła jeszcze przez kilka miesięcy, wolność, która wychynęła z czerwcowych urn, pozbawiła ją mocy. Po wyborczym trzęsieniu ziemi, po władzę - jeszcze niepełną - sięgnęła Solidarność, a wstrząsy wtórne obaliły komunistyczne reżimy w całym regionie.

CZYTAJ WIĘCEJ O WYBORACH 1989 ROKU NA TVN24.PL

kw