Tłumy na placu Krasińskich. Za płot weszło tylko 1200 osób

Warszawa

Kolejka na placu KrasińskichTVN24
wideo 2/2

Tłumy chętnych stały w kolejce do obejrzenia na żywo przemówienia Donalda Trumpa na placu Krasińskich. Przed bramkami ustawiły się długie kolejki warszawiaków. Niestety, przekroczyć je mogło tylko 1200 osób.

Na teren otoczony barierkami weszło łącznie niemal 3 tysiące osób - 1500 z zaproszeniami i 1200 warszawiaków. Inni będą musieli zadowolić się oglądaniem prezydenta USA na ustawionych w okolicy telebimach.

Donald Trump przemówi o godzinie 13. Bramki zostały zamknięte o 12.

Jak pisaliśmy na tvnwarszawa.pl, ze względu na bezpieczeństwo i wygodę wszystkich uczestników wydarzenia, na plac Krasińskich nie można było wnieść parasolek, termosów i kubków termicznych, a także rozkładanych krzeseł, jedzenia, szklanych pojemników, aerozoli, plecaków, rowerów, dronów i innych bezzałogowych systemów powietrznych, wskaźników laserowych, pojemników z gazem pieprzowym czy łzawiącym, selfie-sticków, tablic oraz bannerów.

Po przemówieniu prezydent USA uda się na lotnisko Chopina, skąd odleci do Niemiec.

Zobacz relację z wizyty Donalda Trumpa:

Trump : Musimy stać w zjednoczeniuTVN24
wideo 2/20

r

Pozostałe wiadomości