Tir pchał skodę przez 100 metrów. "Myślałem, że złapałem gumę"

Warszawa

Zderzenie na Sikorskiego | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Sikorskiego | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Sikorskiego | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Sikorskiego | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Sikorskiego | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Sikorskiego | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Sikorskiego | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Sikorskiego | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Sikorskiego | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Sikorskiego | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Sikorskiego | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Sikorskiego | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl

W al. Sikorskiego doszło do zderzenia. Tir pchał przed sobą skodę. – Myślałem, że złapałem gumę – mówił kierowca ciężarówki.

Do zderzenia doszło przed godziną 20.00.

– Za skrzyżowaniem z Sobieskiego skoda z niewyjaśnionych przyczyn stanęła w poprzek przed tirem – mówi Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Jak relacjonują świadkowie, kierowca nie od razu zorientował się w sytuacji i pchał skodę przez około 100 metrów. Gdy wysiadł, miał powiedzieć, że wydawało mu się, że... złapał gumę.

Początkowo zablokowane były dwa pasy. Prawy i środkowy. Korek sięgał Wisłostrady. – O godzinie 20.30 samochód ciężarowy zjechał an bok. Udrożnione zostały dwa pasy w kierunku Ursynowa – mówi reporter.

W zderzeniu ucierpiała kobieta kierująca skodą. Ratownicy z pogotowia udzielili jej pomocy na miejscu.

wp/roody