Testują nową technologię. Ma być batem na piratów

Warszawa

TVN24Nowy bat na piratów

W 2015 roku na 29 fragmentach dróg w całym kraju ma działać system odcinkowego pomiaru prędkości. W Warszawie właśnie prowadzone są testy aparatury pomiarowej.

- Na ul. Przyczółkowej na trasie z Konstancina do Warszawy od niedzieli testowane są urządzenia do pomiarów prędkości. Ustawiono też tablice o tym informujące – napisał na warszawa@tvn.pl Artur i przesłał film.

Chodzi o system odcinkowego pomiaru prędkości. - W 2015 r. ma działać na 29 fragmentach dróg w całym kraju - potwierdził w poniedziałek Główny Inspektorat Transportu Drogowego. Trwają właśnie testy aparatury pomiarowej.

Pomiary na 77 km

System będzie mierzył czas, w jakim samochód przejedzie długość monitorowanego odcinka. Pojazd będzie rejestrowany przy wjeździe i wyjeździe z kontrolowanego odcinka. Na tej podstawie system wyliczy średnią prędkość, z jaką poruszało się auto. Jeżeli będzie przekraczać obowiązujące ograniczenie prędkości, system zarejestruje dane samochodu i przekaże je do Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, gdzie rozpocznie się postępowanie w sprawie o wykroczenie w ruchu drogowym.

Odcinkowym pomiarem prędkości zostaną objęte odcinki dróg o łącznej długości ponad 77 km. Najdłuższy monitorowany odcinek będzie miał ponad 7 km.

Trwają testy systemu

Testy aparatury pomiarowej prowadzi Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym - jednostka GITD. Jak powiedział PAP dyrektor Centrum Marcin Flieger, pierwsze odcinki zostaną objęte pomiarem w przyszłym roku.

- Wszystko będzie zależało od tego, jak zakończy się procedura przetargowa. Myślę, że na wiosnę przyszłego roku, przed wakacjami, pierwsze urządzenia zostaną zainstalowane. Do końca 2015 r. na pewno pojawią się wszystkie 29 urządzenia na naszych drogach - powiedział Flieger.

Jak dodał Flieger, urządzenia będą umieszczone na drogach krajowych, "w miarę równomiernie na terenie całej Polski".

Related content

"Chodzi o bezpieczeństwo"

- Odcinki typowane były w oparciu o analizę stanu bezpieczeństwa. Przyglądaliśmy się wnioskom społecznym, opiniom policji, zarządców dróg i władz lokalnych. Znaczenie miała również techniczna możliwość zainstalowania aparatury pomiarowej, tak aby pomiar mógł być dokonywany poprawnie - powiedział Flieger.

Zapewnił, że celem wprowadzenia systemu jest poprawa bezpieczeństwa na drogach, a nie wystawiania większej liczby mandatów.

- Wszystkie opracowania pokazują, że przekraczanie dopuszczalnej prędkości jest najczęstszą przyczyną wypadków drogowych. Na tym obszarze powinniśmy skoncentrować działania wszystkich instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na drogach - podkreślił Flieger.

Testy aparatury pomiarowej mają sprawdzić dokładność pomiarów prędkości, odczytu numerów rejestracyjnych, a także rozpoznawanie kategorii i marki pojazdów. Urządzenia będą wykrywać samochody na całej szerokości jezdni, a wykonywane zdjęcia mają być wysokiej jakości. Testy zostaną przeprowadzone na próbie 1200 pojazdów.

Testują aparaturę
Artur /warszawa@tvn.pl

Inwestycja za 188 mln zł

Uruchomienie Odcinkowego Pomiaru Prędkości jest jednym z elementów budowy Centralnego Systemu Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, który ma zwiększyć bezpieczeństwo na polskich drogach. Koszt inwestycji to 188 mln zł, z czego 160 mln zł to dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej.

Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym jest komórką organizacyjną Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Swoją działalność rozpoczęło 1 stycznia 2011 r. Centrum zarządza 300 fotoradarami i 29 mobilnymi urządzeniami rejestrującymi. Planowana do 2015 r. rozbudowa infrastruktury obejmie instalację 100 nowych fotoradarów, 29 urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości oraz montaż systemów kontroli wjazdu na czerwonym świetle dla 20 skrzyżowań.

PAP/lata