Ten statek niedługo ma być wiślaną atrakcją

Warszawa

UMLubecki przed remontem

Statek w przyszłości ma służyć warszawiakom. Najpierw przejdzie remont.

Zabytkowy bocznokołowiec Lubecki wyruszył z Bydgoszczy, gdzie był przechowywany, do Wrocławia, gdzie zostanie zmodernizowany.

Ma do pokonania 24 km Kanałem Bydgoskim do Noteci. Następnie Wartą przeprawi się do Odry, którą dotrze do wrocławskiej stoczni Malbo. Podróż zajmie od 7 do 14 dni, w zależności od warunków, jakie załoga napotka po drodze.

Gruntowny remont Armator włoży w remont holownika ponad 4 mln zł. W zamian przez 15 lat będzie mógł czerpać korzyści ze sprzedaży biletów na wiślane rejsy. Od 2013 roku statek ma pływać na trasach do Płocka czy na Wilanów, a także na dłuższe rejsy piknikowe: 3-, a nawet 5-dniowe.

Przetrwał wojny

Stuletni holownik powstał w St. Petersburgu na zamówienie braci Nobel. Początkowo służył jako statek handlowy, przewożący naftę. Historyczną jednostkę warszawski ratusz przejął w 2009 r., a w kwietniu tego roku podpisał umowę w formule partnerstwa publiczno-prywatnego

Jak przekonywali urzędnicy, jednostka idealnie nadaje się na pływające muzeum żeglugi śródlądowej.

b/mz