Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Ten rekin zjadał wieloryby. Możesz z nim stanąć oko w oko

Warszawa

Dyrektor zoo o prehistorycznym rekinie TVN24
wideo 2/3

Megalodon, czyli prehistoryczny rekin gigant ważył 60 ton i bez problemu zjadał wieloryba. Teraz ten prehistoryczny drapieżnik pływa w warszawskim ogrodzie zoologicznym. I choć to tylko projekcja 3D, pozwala sobie wyobrazić, jak wyglądała największa z drapieżnych ryb.

Swoją nazwę zawdzięcza ogromnym zębom, bo nimi mógł się pochwalić. Miały 20 centymetrów i trójkątny kształt o drobno ząbkowanych brzegach. - Jego jeden ząb był większy niż ludzka dłoń, mógł solidnie ugryźć - opowiada Cezary Krawczyński z Muzeum Ziemi Polskiej Akademii Nauk.

Megalodon pojawił się na Ziemi około 16 milionów lat temu. Naukowcy twierdzą, że miał 18 metrów długości i ważył 60 ton. Polował na wieloryby i inne duże ssaki morskie oraz wielkie żółwie, a także na rekiny. Wymarł 2,6 miliona lat temu.

"Byłby w stanie to wszystko połknąć"

Teraz atrapa rekina pojawiła się w warszawskim ogrodzie. Dzięki połączeniu technik cyfrowych z rzeczywistą scenografią można zobaczyć krążącego megalodona na tle scenerii miejskiej.

- Chcieliśmy pokazać skalę tego rekina, jak wielkie zwierzęta były i przeminęły. Mamy taką ekspozycję, gdzie widać wejście stacji metra Wileńska, autobusy, samochody, ludzi i nam tym wszystkim pływa hologram tego megalodona. Widać, że byłby w stanie to wszystko połknąć - mówi dyrektor zoo Andrzej Kruszewicz.Organizatorzy chcieli, żeby każdy mógł sobie uzmysłowić, jak wielkie zwierzę żyło kiedyś w oceanach.

- Kto wie, może gdzieś jeszcze żyje, bo morza i oceany są bardzo słabo zbadane, głębiny morskie prawie wcale, a na wielorybach są czasem dziwne, ślady wielkich zębów. Być może są wielkie kałamarnice, a być może nie - zastanawia się dyrektor Kruszewicz.

"Wielkie ssaki epoki lodowcowej"

Instalacja nawiązuje tematycznie do najnowszej wystawy w zoo "Wielkie ssaki epoki lodowcowej". "Przywołujemy gatunki wymarłych zwierząt, po to aby zaznaczyć konieczność ochrony tych które są zagrożone wyginięciem oraz przypomnieć o roli ogrodu zoologicznego w ocaleniu ginących gatunków" - czytamy w opisie.

Wystawę można zobaczyć od 24 do 27 listopada w akwarium morskim. Do wejścia upoważnia ważny bilet wstępu do zoo.

kz/b