Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Tarcze drążące tunel na początku 2011 roku

Warszawa

| "Gazeta Wyborcza", PAP, TVN24, IARfot

- Na początku przyszłego roku w Warszawie pojawią się tarcze drążące podziemny tunel – zapowiedział Jacek Wojciechowicz. Wiceprezydent Warszawy był jednam z gości powracającego po przerwie, związanej z kampanią wyborczą, programu "Z lotu Ptaka".

5 listopada na otwarcie Centrum Nauki Kopernik przygotowano multimedialne widowisko pod tytułem Wielki Wybuch. Wielkie okazały się także kolejki chętnych, którzy chcieli zwiedzić centrum. Niektórzy stali w nich nawet po kilka godzin, ale nikt nie żałował, bo ekspozycja zachwyciła wszystkich zwiedzających, niezależnie od wieku. Centrum nie jest jeszcze w pełni wykończone i wyposażone. Jego oferta będzie jeszcze bogatsza. Wiosną będzie można podziwiać planetarium oraz ogród roślinny na dachu.

Budowa II linii metra

Centrum Nauki Kopernik śmiało można nazwać najciekawszą z nowych inwestycji, ale najważniejszą i najdroższą jest II linia metra. Lada dzień budowniczowie pojawią się na Powiślu.

Dzielnica Śródmieście wydała pozwolenie na budowę stacji metra Powiśle, tuż przy Moście Świętokrzyskim i nowo oddanym Centrum Nauki Kopernik. To drugie miejsce po rondzie Daszyńskiego, z którego wystartują podziemne tarcze drążące tunel metra. Te do Warszawy mają dotrzeć na początku przyszłego roku.

– One będą się pojawiać sukcesywnie. Myślę, że pierwsza z nich już na przełomie stycznia i lutego - zapowiedział Wojciechowicz.

Drugą linią metra mamy pojechać pod koniec 2013 roku. Do tego czasu Warszawa ma dostać 35 nowych pociągów z przetargu wartego około miliarda złotych.

Niedorbóki na Francuskiej

To ma być salon prawobrzeżnej Warszawy, ale pierwsze wrażenie wielu rozczarowało. Podczas remontu ulicy Francuskiej na Saskiej Kępie nie uniknięto niedoróbek, które teraz trzeba będzie poprawić.

Francuską otwarto dwa tygodnie przed wyborami samorządowymi i trudno nie odnieść wrażenia, że ostatnie prace wykonywano bardzo pośpiesznie. Asfalt kładziono nocą i to w deszczu. Pasy naklejane na mokrej nawierzchni już następnego dnia zaczęły się więc odklejać. Na chodnikach pojawiły się kałuże, a z latarni wystawały niezabezpieczone kable. Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych obiecuje, że wykonawca usunie niedoróbki do połowy grudnia, kiedy planowano koniec tego remontu.

Koniec dominacji pekinu?

Jest szansa, że Pałac Kultury i Nauki przestanie wreszcie dominować w ścisłym centrum miasta. Nowy plan zagospodarowania przestrzennego placu Defilad zakłada, że obok popularnego pekinu staną wyższe od niego budynki.

Zgodnie z planem wokół Pałacu Kultury będzie można wybudować pięć wieżowców, trzy od strony ulicy Emilii Plater i dwa od strony Alej Jerozolimskich. Te pierwsze można śmiało nazwać drapaczami chmur bo mogą przewyższać Pałac Kultury. Plan zakłada także poszerzenie terenów zielonych dzięki powiększeniu powierzchni Parku Świętokrzyskiego. Naprzeciwko muzeum sztuki nowoczesnej znalazło się miejsce dla budynku, który mógłby być w przyszłości siedzibą teatru muzycznego Roma.

Grzegorz Buczek, architekt, urbanista - fot
| Tok FM, Gazeta Wyborcza

Pomnik ofiar katastrofy

Ten pomnik może się komuś nie podobać ale nikt nie miał i nie ma chyba wątpliwości, że był potrzebny Warszawie i warszawiakom. Na Wojskowych Powązkach stanął gotowy pomnik ofiar smoleńskiej katastrofy.

Monument odsłonięto 10 listopada o godz. 8.41 a więc dokładnie 7 miesięcy od momentu katastrofy. Prace nad pomnikiem trwały w prawdziwie ekspresowym tempie i dosłownie do ostatniej chwili. Pomnik ma formę bloku z białego granitu przełamanego na dwie części. Umieszczono na nim nazwiska wszystkich 96 ofiar katastrofy i pamiątkowy napis. Obok znalazły się dwa rzędy nagrobków z czarnego granitu. W tym miejscu pochowano prochy 12 ofiar smoleńskiej tragedii.

Modernizacja porodówek

Patrząc na to co dzieje się ostatnio w szpitalach położniczych, Warszawa może być chyba spokojna o wysoki przyrost naturalny. Najlepsze stołeczne porodówki rozbudowują się i modernizują swoje oddziały.

Więcej miejsca i większy komfort już poczuć można w szpitalu położniczym przy Inflanckiej, który od kilku lat jest rekordzistą w liczbie porodów. Pacjentki mogą korzystać tu nawet z pojedynczych sal, a na trzecim piętrze starego budynku powstaje Odział Intensywnej Opieki Medycznej dla noworodków i oddział położniczy. Komfortowe pokoje i sale operacyjne powstają także w nowym skrzydle szpitala św. Zofii przy Żelaznej. Aż trzykrotnie swoją powierzchnię zwiększy szpital św. Rodziny przy Madalińskiego.

Dariusz Hajdukiewicz, dyrektor Biura Polityki Zdrowotnej - fot
| TVN, BBC

Spacer nad Balatonem

Okolice sztucznego jeziorka Balaton przy ulicy Abrahama od wielu lat nie mogły doczekać się rewitalizacji. W końcu za 10 milionów złotych zrobiono z tym porządek. Wokół jeziorka posadzono drzewa i krzewy, wybudowano spacerowe alejki, i ścieżkę rowerową. Są place zabaw dla dzieci, boisko do siatkówki a także kawiarnia z tarasem. Jest również pomost nad wodą a wiosną i latem mają pojawić się też pomosty do cumowania łódek. Co ciekawe nad Balatonem mają relaksować się również wędkarze.