Tam staną nowe fotoradary. Strażnicy wytypowali trzy miejsca

Warszawa

targeo.pl, tvn24.plLokalizacje trzech nowych fotoradarów

– Istniejące fotoradary poprawiły bezpieczeństwo – argumentują strażnicy miejscy i planują ustawienie kolejnych urządzeń. Mają się pojawić w tym roku na skrzyżowaniach ulic Wołoskiej i Domaniewskiej, Górczewskiej i Płockiej oraz al. Jana Pawła II i Solidarności.

- Po instalacji fotoradarów zmieniła się geografia zagrożeń. Na liście najniebezpieczniejszych punktów pojawiły się nowe miejsca, przede wszystkim skrzyżowania Wołoskiej i Domaniewskiej oraz Górczewskiej i Płockiej. Rozpoczęliśmy już prace proceduralne związane uzyskaniem odpowiednich pozwoleń i analizę technologicznych możliwości ustawienia w tych miejscach fotoradarów – mówi tvnwarszawa.pl Monika Niżniak, rzeczniczka warszawskiej straży miejskiej.

Ograniczyć wjazd na czerwonym

Jak zastrzega, każde kolejne urządzenie wymaga szeregu analiz, formalności i przetargów, ale realne jest, że fotoradary będą monitorować zachowania kierowców jeszcze w tym roku.

Strażnicy rozważają także trzecią lokalizację. – Chodzi o skrzyżowanie al. Jana Pawła i al. Solidarności przede wszystkim ze względu na stale obserwowany wjazd na czerwonym świetle i blokowanie ruchu. Myślę, że wyeliminowanie takich niebezpiecznych zachowań przyniesie także drugi skutek w postaci zmniejszenia prędkości. Nie wjeżdżając na czerwonym kierowcy nie będą musieli nerwowo i szybko uciekać ze skrzyżowania – argumentuje Niżniak.

Jest fotoradar, nie ma ofiar

Straż miejska przekonuje, że kilkanaście fotoradarów, które pojawiły się na warszawskich ulicach w ostatnich dwóch latach, to nie tylko maszynki to zarabiania pieniędzy. Przede wszystkim poprawiają bezpieczeństwo na stołecznych ulicach. - Mniejsza prędkość, mniej zdarzeń drogowych i co najważniejsze brak ofiar śmiertelnych, tak jest na odcinkach dróg, które objęto kontrolą – przekonują strażnicy i podają konkretne liczby.

Na skrzyżowaniu ul. Sobieskiego i al. Witosa liczba wypadków między 2011 a 2103 rokiem spadła z 10 do 1. Analogicznie przedstawia się statystyka rannych. Spadła też liczba wjeżdżających na skrzyżowanie na czerwonym świetle. W 2013 roku przedstawiała się ona następująco: I kwartał – 2906 przypadków, II kwartał - 2788, III kwartał - 2707.

Statystyka dla skrzyżowania Grójecka/Dickensa | SM
Statystyka dla skrzyżowania Puławska/Poleczki | SM
Statystyka dla skrzyżowania Sobieskiego/Witosa | SM
Statystyka dla skrzyżowania Grójecka/Dickensa | SM
Statystyka dla skrzyżowania Puławska/Poleczki | SM
Statystyka dla skrzyżowania Sobieskiego/Witosa | SM
Statystyka dla skrzyżowania Grójecka/Dickensa | SM
Statystyka dla skrzyżowania Puławska/Poleczki | SM
Statystyka dla skrzyżowania Sobieskiego/Witosa | SM

Wolniej na Puławskiej

Z kolei ma ulubionej przez fanów szybkiej jazdy ulicy Puławskiej średnia prędkość obniżyła się z 86 km/godz. w I kwartale 2013 roku do 77 km/godz. w październiku 2013 roku.

Kontrole w pobliżu Poleczki przyniosły spadek liczby kolizji z 28 (2012) do 12 (styczeń – październik 2013). W tym drugim okresie na kontrolowanym odcinku nie doszło też do żadnego wypadku, nie było osób rannych i ofiar śmiertelnych.

- W miejscach objętych kontrolami stacjonarnych i mobilnych fotoradarów spadła liczba najgroźniejszych zdarzeń, nikt nie zginął. Jeśli dochodziło do kolizji to ich skutki, były mniej dotkliwe, bo ograniczona została prędkość. Na wszystkich urządzeniach odnotowaliśmy spadek średniej prędkości – dowodzi rzeczniczka straży miejskiej.

Pozytywne oddziaływanie

Jej wnioski potwierdza statystyka ze skrzyżowania Grójeckiej i Dickensa. Choć zaobserwowano tam wzrost liczby kolizji (2011 - 6; 2012 - 23; 2013 – 18), to zmniejszyła się liczba wypadków: z 11 w 2011 do 3 w 2012. W pierwszych miesiącach 2013 roku nie odnotowano natomiast ani jednego. W minionym roku skokowo spadała też liczba wjazdów na czerwonym świetle.

- Warto też dodawać, że prewencyjne działanie fotoradaru przenosi się dalej, poza jego obręb – tłumaczy Monika Niżniak i podaje przykład skrzyżowań Grójeckiej i Korotyńskiego oraz Grójeckiej i Banacha. – Choć nie ma fotoradarów, poprawiło się bezpieczeństwo. Przypuszczamy, że to skutek funkcjonowania urządzenia przy Dickensa. Działa prosty mechanizm, jak już ktoś raz zwolnił to raczej utrzymuje prędkość – podsumowuje rzeczniczka.

Tendencję do poprawy bezpieczeństwa na odcinkach objętych kontrolą widać także w liczbach wystawianych mandatów. Przykładowo dzięki fotoradarowi przy Armii Krajowej wystawiono w 2012 roku 1255 mandatów, a w trzech pierwszych kwartałach 2013 roku zaledwie 323. Dzięki urządzeniu przy Spacerowej odpowiednio: 6456 i 2022. Fotoradar przy Trakcie Brzeskim przyniósł w 2012 ponad 10 tysięcy mandatów, a w 2013 - niespełna 4 tysiące. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT

Tak "zarabiały" fotoradary:

Pełne zestawienie dochodów z fotoradarów
UM
Fotoradar wrócił na Wisłostradę
Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl
Fotoradar przy Spacerowej
Dawid Krysztofiński/ tvnwarszawa.pl
Fotoradary już działają
Tomasz Zieliński/ tvnwarszawa.pl

bako