Taksówkarz uratował napadniętą kobietę

Warszawa

fot. ksp

27-letni taksówkarz uratował napadniętą na stacji w Piasecznie kobietę. Pijany mężczyzna dusił ją a następnie ukradł torebkę i próbował uciec.

Wszystko zdarzyło się w okolicy stacji PKP w Piasecznie. Jadący ulicą Dworcową taksówkarz usłyszał krzyk kobiety. Bez wahania zatrzymał samochód i pobiegł w kierunku, skąd dochodziły głosy. Zobaczył młodego mężczyznę który wyrwał kobiecie torebkę i zaczął uciekać. Ruszył za nim w pościg. Udało mu się go dogonić. Jak się okazało napastnik był kompletnie pijany.

Szarpał i dusił

Całe zdarzenie wyjaśnili wezwani na miejsce policjanci. Okazało się, że 21–letni Dominik T. obserwował idącą kobietę. Nagle podbiegł do niej, zaczął ją szarpać, grozić, a w końcu dusić. Przerażona kobieta zaczęła krzyczeć. Ten krzyk usłyszał mężczyzna, który ruszył z pomocą.

Po zbadaniu alkomatem okazało się, że Dominik T. ma 2,5 promila alkoholu w organizmie. Za rozbój grozi mu do 12 lat więzienia. Został już tymczasowo aresztowany na miesiąc.

wp/par