Taksówkarz recydywista

Warszawa

| Polska, TVN24fot. straż miejska

Drugi raz w ciągu niespełna dwóch tygodni strażnicy miejscy zatrzymali tego samego taksówkarza. Mężczyzna nie posiada ważnej licencji, a dowód rejestracyjny oraz prawo jazdy zatrzymała mu w wakacje policja za jazdę pod wpływem alkoholu.

Strażnicy zauważyli auto 62-letniego kierowcy jadące ulicą Podwale. Znali je, bo kontrolowali kierowcę 10 dni temu. Peugeot zwracał na siebie uwagę. Auto nosiło ślady odręcznego klejenia i malowania.

Zatrzymany przez policję

Właściciel auta nie ma licencji na prowadzenie taksówki, a dowód rejestracyjny pojazdu wraz z prawem jazdy zatrzymała mu 5 lipca br. policja za jazdę po pijanemu.

Funkcjonariusze sprawdzili dokąd pojedzie znana im taksówka. Okazało się, że kierowca ustawił się na postoju taxi przy ul. Kilińskiego. Poproszony przez strażników o dokumenty okazał tylko dowód osobisty. W tej sytuacji na miejsce wezwano policję, która po raz kolejny zatrzymała go.

- Mężczyzna usłyszał zarzut niedostosowania się do wyroku sądu, grozi mu do trzech lat więzienia - informuje policja.

par