Tak pracowało centrum zarządzania akcją "Zima"

Warszawa

Zanim zacznie się akcja odśnieżania ulic, trzeba się do niej przygotować. Kontrolerzy z Zarządu Oczyszczania Miasta analizują mapy pogodowe i sprawdzają na radarach, z której strony napłyną nad Warszawę śniegowe chmury. Środa była dla nich najtrudniejszym dniem tej zimy.

Na decyzję wysłania do akcji pługosolarek wpływa analiza szeregu danych- tłumaczy Iwona Fryczyńska, rzeczniczka ZOM. - Przede wszyskim zbierane są dane meteorologiczne z ośrodków, które przewidują jaka będzie pogoda jak również z radarów układu chmur nad Polską. Na podstawie tej mapy radarowej jesteśmy w stanie odczytać, z której strony nad warszawę napływają chmury, z jaką prędkością- dodaje.

Raporty z miasta i monitoring

Na to czy i ile pługosolarek wyjedzie na miasto mają również wpływ raporty z miasta o stanie nawierzchni, jak również praca kontrolerów, którzy z centrum operacyjno-decyzyjnym na bieżąco sprawdzają sytuację na mieście. W pracy pomaga im również monitoring miejski.

Po analizie wszystkich danych ZOM rozpoczyna akcję. Na miasto wysyłane są pługosolarki. - Dzisiaj o 4.20 wyjechało 170 pługosolarek, które chlorkiem sodu posypywało jezdnię w dawce 30 g/m2. W odniesieniu do warunków meteorologicznych jakie panowały w warszawie, była to maksymalna dawka soli, dzięki czemu śnieg nie przywierał do asfaltu- informuje Fryczyńska. - Następnie o 10.40 na miasto wyjechało 170 pługów, które zbierały błoto pośniegowe- dodaje.

GPS w pługosolarkach

Akcja pługosolarek jest na bieżąco monitorowana przez kontrolera. - Każdy pojazd wyposażony jest w system GPS. Dzięki temu jesteśmy w stanie zobaczyć, czy pojazdy wyjechały z bazy, czy nie mają awarii- tłumaczy Fryczyńska. - Jest to również ważne narzędzie w przypadku kiedy mieszkańcy mają roszczenia do nas, że doszło do kolizji przez nieodśnieżoną ulicę- dodaje.

Kolejna akcja

Przed 16.00 ZOM zadecydował o kolejnej akcji. Na stołeczne ulice wyjechało 40 pługosolarek, które miały za zadanie posypać chlorkiem sodu nawierzchnię mostów, waiduktów i ulic spadkowych takich jak Dolna, Belwederska, Spacerowa czy Karowa. Posypywanie zakończyło się około 17.30.

Śnieg ma padać do wieczora, potem ma stopniowo zanikać. Od 21.00 po warszawskich ulicach jeźdżą solarki, które zabezpieczają nawierzchnię przed śliskością posypując ją chlorkiem sodu. Akcja potrwa do 24.00. Bierze wniej udział 170 solarek.

Iwona Fryczyńska, rzeczniczka ZOM fot

40% dróg

ZOM odpowiada za utrzymanie przejezdności tylko tych stołecznych ulic, którymi kursują autobusy komunikacji miejskiej, tj. 40% dróg. Pozostałe oczyszczane są m.in. na zlecenie urzędów dzielnic.

fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot

su/ec