Szybciej przez "Radosława"? Rondo ma być "pół-turbiną"

Warszawa

fot

Za dwa tygodnie kierowców znów czekają spore zmiany na rondzie "Radosława". Jak mówią drogowcy, zmieni się w "pół-turbinowe". - To nie będzie jednak klasyczne rozwiązanie: jeden pas - jeden kierunek - wyjaśnia Adam Sobieraj, rzecznik ZDM. Swoje propozycje zmian na rondzie ma również Zielone Mazowsze.

- Zmiany chcemy przeprowadzić w długi sierpniowy weekend. Prace rozpoczną się w piątek 12 sierpnia ok. godz. 22, zakończą we wtorek nad ranem. Rondo zostanie zamknięte dla ruchu, a główny objazd będzie prowadził przez wiadukt na Andersa i ul. Stawki - wyjaśnia Sobieraj. - Podczas prac wymienimy nawierzchnię na rondzie, zmieniona będzie też organizacja ruchu - dodaje.

Dodatkowe możliwości

Urzędnicy tłumaczą, że chcą usprawnić ruch i poprawić bezpieczeństwo kierowców. Stąd pomysł na wprowadzenie organizacji przypominającej turbinową. - To ma być raczej rondo pół-turbinowe. Zmieniony będzie układ w środku ronda. Ale nie będzie tak, jak w turbinie: jeden pas, jeden kierunek - zaznacza Sobieraj.

Na nowym "Radosławie" kierowcy będą mieli dodatkowe możliwości. Pojechać prosto będzie można np. z prawego pasa ul. Słomińskiego i Okopowej, a skręcić w prawo m.in. z środkowego pasa jadąc al. Jana Pawła II, zarówno od strony Żoliborza, jak i Śródmieścia. – W niektórych miejscach będzie też wysepka oddzielająca, żeby kierowcy jadący prawym pasem nie mogli jechać prosto, tylko musieli skręcić - tłumaczy rzecznik ZDM. Wysepki mają stanąć na drodze tych, którzy wjadą na rondo prawym pasem al. Jana Pawła II.

- Poszczególne pasy ruchu na rondzie, na większej części skrzyżowania, zostaną wyznaczone linią ciągłą P-2b, a zatem kierujący pojazdem nie będzie mógł w tych miejscach zmienić pasa ruchu - zaznacza z kolei Janusz Galas, miejski inżynier ruchu.

Tak ma wyglądać organizacja ruchu na rondzie "Radosława" (fot
Tak ma wyglądać organizacja ruchu na rondzie "Radosława" (fot. tvn24.pl)

Większa przepustowość?

Projektant, który zmiany na rondzie przygotowywał wyliczył też o ile zwiększy się, albo i zmniejszy, przepustowość w tym miejscu. Jak to ma wyglądać w liczbach?

- na północnym wlocie Al. Jana Pawła II wystąpi zwiększenie przepustowości od 9 do 36 proc.,

- na południowym wlocie Al. Jana Pawła II – również nieznaczny wzrost przepustowości (do 8 proc.),

- na wlocie ul. Słomińskiego nastąpi niewielkie zwiększenie przepustowości (od 11 do 15 proc.),

- na wlocie ul. Okopowej – zmniejszenie przepustowości od 15 do 30 proc.

Urzędnicy prognozują, że w miejscach, gdzie przepustowość będzie większa można spodziewać się "krótszych kolejek pojazdów". Niestety, tylko w pierwszym okresie po wprowadzeniu zmian. - Należy oczekiwać, że w dłuższym horyzoncie czasowym poprawione bezpieczeństwo i warunki ruchu na rondzie wygenerują dodatkowe obciążenie na jego wlotach - przekonuje Janusz Galas.

A może więcej separatorów?

Swoje trzy grosze do proponowanych zmian postanowiło dorzucić Zielone Mazowsze. Ich zdaniem nowa organizacja ruchu, to szansa na znalezienie dodatkowej przestrzeni dla pieszych i rowerzystów. Chodzi o rejony przystanków, gdzie część pasa jezdni miałaby być wydzielona np. separatorami. ZM widziałoby takie rozwiązanie przy północnym wylocie al. Jana Pawła II i wschodnim Słomińskiego.

fot
fot. Zielone Mazowsze

Urzędnicy z propozycją się zapoznali, ale w życie jej nie wprowadzą. – Z uwagi na ograniczone środki finansowe, jakimi dysponuje ZDM przygotowywana zmiana organizacji ruchu przewiduje wprowadzenie korekt geometrycznych jedynie w ograniczonym zakresie, głównie na środku skrzyżowania – zaznacza Galas. – Ograniczenia finansowe uniemożliwiają wprowadzenie dalej idących przekształceń, m.in. takich o jakich pisze Zielone Mazowsze - dodaje.

ran