Przygotuj się na:

ZMIANY I UTRUDNIENIA NA GÓRCZEWSKIEJ

Od nocy z 31 maja na 1 czerwca ruch w obu kierunkach będzie odbywał się jezdnią w kierunku centrum.

    Szturm policji, kulejący funkcjonariusz się wycofuje. Zamieszki na filmie

    Najnowsze

    gazeta miejscowaWydarzenia przed komendą

    Szturm funkcjonariuszy, atak na grupę policji i zatrzymanie - niedzielne zamieszki przed legionowską komendą uchwyciła kamera jednej z lokalnych gazet.

    Na nagraniu, które portalowi tvnwarszawa.pl udostępniła gazeta "Miejscowa", widać starcia z policjantami. Funkcjonariusze w kaskach i z tarczami przesuwają się w stronę grupy ludzi. W tle słychać przekleństwa.

    Jeden z funkcjonariuszy trzyma pojemnik, który wygląda jak miotacz gazu. - Policjanci używali siły fizycznej, pałek służbowych i miotaczy gazu pieprzowego - wylicza Mariusz Mrozek, rzecznik stołecznej komendy.

    W czasie interwencji rannych zostało sześciu policjantów - podała KSP. Na filmie widać, jak kulejącego funkcjonariusza prowadzą koledzy.

    Kamera uchwyciła też moment, gdy do legionowskiej komendy trafił mężczyzna zatrzymany przez policję. Jak podał w poniedziałek Mrozek, łącznie zatrzymanych zostało 8 osób. Pięć z nich było pod wpływem alkoholu.

    Dziennikarze nagrali również atak na grupę funkcjonariuszy. Mężczyzna rzuca w nich jakimś przedmiotem.

    Kamieniami w komendę

    DO STARĆ Z FUNKCJONARIUSZAMI DOSZŁO PODCZAS PROTESTU ZWIĄZANEGO ZE ŚMIERCIĄ 19-LATKA PODCZAS INTERWENCJI POLICJI - CZYTAJ WIĘCEJ.

    Jak już pisaliśmy, w niedzielę siedziba funkcjonariuszy została między innymi obrzucona kamieniami, a według relacji jednego z internautów demonstranci rzucali również jajkami i butelkami.

    Policja zapewniła na miejscu dodatkowe siły. - W gotowości były armatki wodne, jednak nie było potrzeby ich użycia - powiedział rzecznik KSP.

    Rzecznik stołecznej komendy zapewnił, że policjanci wyszli dopiero, gdy chuligani zaczęli rzucać w budynek kamieniami.

    Zamieszki w LegionowieKomenda Stołeczna Policji

    Śmierć 19-latka po interwencji policji

    Prokuratura będzie sprawdzać, czy 19-latkowi, który zmarł po interwencji policji w Legionowie, prawidłowo udzielono pomocy - czytaj więcej.

    Śledztwo jest prowadzone ws. nieumyślnego spowodowania śmierci (art. 155) oraz niedopełnienia lub przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego (art. 231 par.1).

    ran/lulu