Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Szturm policji, kulejący funkcjonariusz się wycofuje. Zamieszki na filmie

Warszawa

gazeta miejscowaWydarzenia przed komendą

Szturm funkcjonariuszy, atak na grupę policji i zatrzymanie - niedzielne zamieszki przed legionowską komendą uchwyciła kamera jednej z lokalnych gazet.

Na nagraniu, które portalowi tvnwarszawa.pl udostępniła gazeta "Miejscowa", widać starcia z policjantami. Funkcjonariusze w kaskach i z tarczami przesuwają się w stronę grupy ludzi. W tle słychać przekleństwa.

Jeden z funkcjonariuszy trzyma pojemnik, który wygląda jak miotacz gazu. - Policjanci używali siły fizycznej, pałek służbowych i miotaczy gazu pieprzowego - wylicza Mariusz Mrozek, rzecznik stołecznej komendy.

W czasie interwencji rannych zostało sześciu policjantów - podała KSP. Na filmie widać, jak kulejącego funkcjonariusza prowadzą koledzy.

Kamera uchwyciła też moment, gdy do legionowskiej komendy trafił mężczyzna zatrzymany przez policję. Jak podał w poniedziałek Mrozek, łącznie zatrzymanych zostało 8 osób. Pięć z nich było pod wpływem alkoholu.

Dziennikarze nagrali również atak na grupę funkcjonariuszy. Mężczyzna rzuca w nich jakimś przedmiotem.

Kamieniami w komendę

DO STARĆ Z FUNKCJONARIUSZAMI DOSZŁO PODCZAS PROTESTU ZWIĄZANEGO ZE ŚMIERCIĄ 19-LATKA PODCZAS INTERWENCJI POLICJI - CZYTAJ WIĘCEJ.

Jak już pisaliśmy, w niedzielę siedziba funkcjonariuszy została między innymi obrzucona kamieniami, a według relacji jednego z internautów demonstranci rzucali również jajkami i butelkami.

Policja zapewniła na miejscu dodatkowe siły. - W gotowości były armatki wodne, jednak nie było potrzeby ich użycia - powiedział rzecznik KSP.

Rzecznik stołecznej komendy zapewnił, że policjanci wyszli dopiero, gdy chuligani zaczęli rzucać w budynek kamieniami.

Zamieszki w Legionowie
Komenda Stołeczna Policji

Śmierć 19-latka po interwencji policji

Prokuratura będzie sprawdzać, czy 19-latkowi, który zmarł po interwencji policji w Legionowie, prawidłowo udzielono pomocy - czytaj więcej.

Śledztwo jest prowadzone ws. nieumyślnego spowodowania śmierci (art. 155) oraz niedopełnienia lub przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego (art. 231 par.1).

ran/lulu