Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Sześć angielskich za jeden polski. Legia z najdroższym proporczykiem

Warszawa

TVN24Cena proporczyka Legii na tle największych europejskich klubów

Legia Warszawa z okazji przypadającego na ten rok stulecia klubu wyprodukowała okazjonalny proporczyk. Nie byłoby w tym nic specjalnego, gdyby nie to, że jego cena jest absurdalnie wysoka, niespotykana nigdzie indziej w Europie.

Proporczyk póki co zaprezentowano tylko na Twitterze, gdzie podano również cenę. To 279 złotych, a więc więcej niż np. koszulka meczowa w klubowym sklepie (249 złotych).

Oburzenie kibiców

"A czym to jest wyhaftowane, złotem i karatami?", "Sprawdziliście wymiary? Może to sektorówka?", "Rozumiem, że karnet na kolejny sezon w pakiecie?" - to tylko część komentarzy oburzonych fanów. Nie można im się dziwić, nigdzie w Europie nie można znaleźć proporczyka choćby w porównywalnie wysokiej cenie.

Proporczyki na stulecie już w sprzedaży! Cena: 279zł. pic.twitter.com/qL5oTyhazo— FanStore_Legia (@FanStore_Legia) 10 maja 2016

Sport.tvn24.pl prześledził strony sklepów największych klubów Starego Kontynentu. Wśród tych, które oferują w sprzedaży tego typu gadżet, najwięcej zapłacimy za pamiątkę Juventusu Turyn. Stara Dama, jak i wszystkie inne przytoczone niżej kluby, oferuje wiele modeli. Najtańszy kosztuje 7 euro, kolejne 10 i 12. Do naszego porównania wybraliśmy jednak tylko najdroższe modele konkretnych drużyn. W przypadku Juventusu dwustronny, jedwabny proporczyk kosztuje 36 euro, czyli 159 złotych. Drugi w kolejności jest Bayern Monachium. Jego najdroższy model - jedwabny "Rekordmeister", wyceniany jest na 19,95 euro, a więc około 88 złotych.

Sześć angielskich za jeden polski

Co ciekawe, zdecydowanie tańsze są proporczyki na Wyspach. Najdroższe modele Arsenalu, Tottenhamu i Liverpoolu (ten z możliwością umieszczenia na nim wymyślonego przez siebie napisu) kosztują po 8 funtów, czyli 45 złotych. Manchester United ma jeden droższy model - zakup specjalnej edycji na Ligę Mistrzów, w której gra dla tego klubu nie jest w ostatnich latach czymś oczywistym, to wydatek 12 funtów (67 złotych).

Z czołowej trójki Primera Division ani Barcelona, ani Real w swojej ofercie nie posiadają proporczyków. Kilka modeli ma za to Atletico Madryt, który wycenia je na 12 euro, a więc 53 złote. Legia cenę swojego gadżetu chętnie wytłumaczyłaby pewnie jego ekskluzywnością - to w końcu okazjonalna pamiątka na stulecie klubu. Tyle że choćby dwa lata temu filcowy model z ręcznie haftowanym herbem kosztował 249 złotych. 2014 rok żadnym jubileuszowym dla warszawskiego klubu nie był.

Autor: iwan / Źródło: sport.tvn24.pl