Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Szefowa MSW zadowolona z policji

Warszawa

materiały policjiObrażenia odniosło 51 policjantów, z czego do szpitali zostało przewiezionych 44 rannych funkcjonariuszy

- Każdy, kto podnosi rękę na funkcjonariusza na służbie musi ponieść konsekwencje - powiedziała minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska. We wczorajszych starciach z policją podczas marszu organizowanego przez narodowców rannych zostało 51 policjantów.

- Zabezpieczenie zarówno marszu pana prezydenta, Marszu Niepodległości, ale również ponad 700 uroczystości w całej Polsce oceniam pozytywnie, jako skuteczne - powiedziała szefowa MSW.

Dodała, że policja podczas zabezpieczania obchodów Święta Niepodległości była zdeterminowana i dobrze wykonała zadanie. Jej zdaniem wszystkie działania były skierowane na to, by chronić bezpieczeństwo tych, którzy przyjechali do Warszawy, "aby świętować w sposób właściwy". Nawiązując natomiast do poszkodowanych w Warszawie policjantów, dodała, że atakujący ich powinni ponieść konsekwencje.

"Dziękuję policjantom"

- Chciałabym podziękować wszystkim funkcjonariuszom, którzy brali w tej akcji udział. Niestety mamy poszkodowanych policjantów, odwiedziłam ich wczoraj. Jestem bardzo zbudowana, bo ci zbolali mężczyźni nie zwracali na to uwagi, mówili "pani minister my chcieliśmy zostać do końca, mimo ciosów". To buduje - stwierdziła Piotrowska.

Także Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Działoszyński mówił, że pozytywnie ocenia pracę funkcjonariuszy.

- Z incydentami poza Warszawą mieliśmy do czynienia jedynie we Wrocławiu i w Krakowie. Były to przypadki mieszczenia mienia i używania pirotechniki - tłumaczył.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TVN24.PL.

eos/kka