Strażacy testowali Narodowy

Warszawa

Siedem wozów straży pożarnej wjechało na teren Stadionu Narodowego. - Spokojnie to tylko ćwiczenia. Sprawdzaliśmy możliwości operacyjne podjęcia działań na tym obiekcie - wyjaśnia mł. kapitan Artur Laudy ze stołecznej straży pożarnej.

- Wozy straży pożarnej spotkały się w jednym miejscu. Najpierw sprawdzane były dokumenty. Potem strażacy rozjechali się każdy w innym kierunku - relacjonuje Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl. - Niektóre pojazdy wysunęły podnośniki - dodaje.

W ćwiczeniach brało udział pięć ciężkich wozów oraz dwa podnośniki. Akcja rozpoczęła się o 10.30 i zakończyła po 13.00.

Ćwiczenia operacyjne

Strażacy sprawdzali, czy obiekt jest bezpieczny i czy można go dopuścić do użytkowania. Poza tym, po raz pierwszy mogli sprawdzić z której strony najlepiej wjechać, czy duże wozy strażackie zmieszczą się wszędzie tam, gdzie mogą być potrzebne w chwili potencjalnego zagrożenia.

- Ćwiczenia na stadionie są niezbędne do tego, żeby w przyszłości można było przeprowadzić skuteczne działania ratownicze i gaśnicze - informuje Laudy. - Podczas ćwiczeń sprawdzaliśmy, jak ustawić podnośniki, aby dostać się do miejsc trudno dostępnych np. do iglicy - dodaje.

Raport z ćwiczeń wraz z decyzją ma powstać w połowie przyszłego tygodnia.

fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot
fot

su/mjc/par