Straż miejska: sprzątanie po psach staje się modne

Warszawa

ShutterstockMandaty głównie za spacery bez smyczy

Wyprowadzanie na spacery psów bez smyczy oraz brak kagańców u psów zaliczanych do ras agresywnych to najczęstsze przewinienia właścicieli zwierząt - informuje stołeczna straż miejska. Podaje też, że mieszkańcy Warszawy coraz częściej sprzątają po swych pupilach, bo "staje się to modne".

Rzeczniczka stołecznej straży miejskiej Monika Niżniak powiedziała PAP, że funkcjonariusze od początku roku 1615 razy interweniowali w sytuacji, gdy właściciele psów wyprowadzali je na spacery bez smyczy, a także, gdy psy z grupy ras uznanych za agresywne nie miały założonych kagańców.

Co czwarta interwencja kończy się pouczeniem albo poleceniem, ale w prawie 200 przypadków nałożyliśmy mandaty karne - powiedziała Niżniak.

Interwencja straży miejskiej może zakończyć się zwróceniem uwagi lub pouczeniem. Ale może też zostać nałożony mandat karny lub wniosek o ukaranie do sądu. Wysokość mandatu jest wyznaczana uznaniowo i może wynieść maksymalnie 500 zł.

"Sprzątanie po psach staje się modne"

Coraz lepiej w Warszawie, w opinii Niżniak, wygląda sprawa sprzątania przez właścicieli psich odchodów pozostawianych podczas spacerów.

- W tym roku funkcjonariusze interweniowali tylko 440 razy, a jeszcze kilka lat temu ta liczba była kilkukrotnie wyższa. Kampanie organizowane przez miasta oraz rozdawanie bezpłatnych zestawów do sprzątania sprawia, że problem niesprzątania po swoich psach jest coraz mniejszy, sprzątanie staje się modne, głównie wśród młodych ludzi - zauważyła Niżniak.

Gdy ktoś demonstracyjnie nie chcę sprzątnąć po swoim zwierzęciu może zostać ukarany mandatem również maksymalnie do 500 zł.

Obowiązki zapisane w regulaminie

Straż miejska sprawdza też, czy ktoś podczas upałów nie zostawił psa w zamkniętym samochodzie. Ale, jak powiedziała Niżniak, takie sytuacje są marginalne i funkcjonariusze spotykają się z jednym, dwoma przypadkami w czasie lata.

Rzeczniczka straży miejskiej przypomniała, że w Warszawie obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe zapisane są przede wszystkim w rozdziale "Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie m.st. Warszawy".

Regulamin ten zobowiązuje do ponoszenia pełnej odpowiedzialności za swe zwierzęta. Wskazuje, że na terenach przeznaczonych do wspólnego użytku psy powinny być wyprowadzane na smyczy, a zwierzęta agresywne lub mogące stanowić zagrożenie dla otoczenia, również w kagańcach i pod opieką osób dorosłych.

Kiedy można spuść zwierzę ze smyczy?

"Dopuszcza się zwolnienie psa ze smyczy jedynie w miejscach mało uczęszczanych przez ludzi oraz na obszarach oznaczonych jako wybiegi dla psów, pod warunkiem zapewnienia przez właściciela lub opiekuna pełnej kontroli zachowania psa" - zapisano w regulaminie.

Zakazane jest wprowadzania psów i innych zwierząt domowych na tereny placów gier i zabaw dla dzieci. Właściciele psów i kotów zobowiązani są do posiadania dowodu aktualnych szczepień ochronnych. Do tego wyprowadzający zwierzęta domowe są zobowiązani do bezzwłocznego usuwania odchodów pozostawianych przez ich zwierzęta.

Niżniak dodała, że wprowadzanie psów do parków i innych podobnych obiektów może być regulowanie wewnętrznymi przepisami z informacją umieszczoną przy wejściu na terenie takiego obiektu.

Na Wilanowie powstał plac zabaw dla psów:

Powstaje pierwszy w Warszawie plac zabaw dla psów
Dawid Krysztofiński/ tvnwarszawa.pl

PAP/b