Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Stołeczny konserwator zabytków: obawiam się galerii pomników

Warszawa

Stołeczny konserwator zabytków o pomnikachTVN24
wideo 2/3

Nie tyle przestrzeń zamknięta, co bardzo trudna do zaprojektowania – tak o Krakowskim Przedmieściu mówi teraz stołeczny konserwator zabytków. Nie wyklucza też miejsca na pomniki upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej.

Michał Krasucki, który funkcję konserwatora zabytków pełni od kilku miesięcy, odniósł się w środę do pomysłów Prawa i Sprawiedliwości. Przypomnijmy: przedstawiciele partii ogłosili, że ruszają konkursy na koncepcję i projekt dwóch pomników smoleńskich. Ten poświęcony Lechowi Kaczyńskiemu widzą na osi ulicy Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza, a ten poświęcony ofiarom katastrofy na skwerze księdza Twardowskiego.

"Odpowiedzialne podejście"

- Jedna rzecz mnie z dzisiejszej konferencji ucieszyła. To, że mówimy o konkursie. Za każdym razem jak podchodzimy do przestrzeni tak odpowiedzialnej jak Trakt Królewski, powinniśmy myśleć o drodze konkursu, nawet międzynarodowego – zaznaczył Krasucki. Dotychczas urzędnicy ratusza, a w szczególności poprzednik Krasuckiego (Piotr Brabander), powtarzali, że Krakowskie Przedmieście, to przestrzeń zamknięta. Aktualny konserwator zabytków nieco łagodzi te słowa. - Nie tyle zamknięta, co bardzo trudna do projektowania. Wymagająca odpowiedzialnego podejścia. Konkurs może je gwarantować – stwierdził. Krasucki zgadza się z tym, ze najpierw powinien być konkretny projekt, a wtedy pomysłodawcy powinni wystąpić o pozwolenia do konserwatora. Skomentował też zaproponowane lokalizacje.

"Obawiam się galerii"

- Nie jestem w stanie sobie wyobrazić miedzy Prusem a Wyszyńskim (te monumenty znajdują się na skwerze Twardowskiego - red.) dużego pomnika figuralnego. Może inna forma przestrzenna byłaby możliwa – stwierdził. W przypadku ulicy Tokarzewskiego-Karaszewicza stawia pytania o usytuowanie nowego monumentu w sąsiedztwie pomnika Piłsudskiego, przypomina też o wejściu do pobliskiego hotelu Europejskiego. - To, czego bym się obawiał, bez względu na to, o jakim pomniku mówimy, to stworzenie galerii pomników, popiersi, tak jak w muzeum, gdzie co metr mamy jakąś figurę – podsumował Krasucki.

PROPONOWANE LOKALIZACJE:

ran/pm

Orientacyjne lokalizacje monumentów
Google Earth