"Statystyki" na błotniku passata. Policja: jest z czego żartować?

Warszawa

Polska Policja / facebook.plMało śmieszny żart kierowcy volkswagena

Komenda Główna Policji, chcąc zwrócić uwagę na tragiczne statystyki długiego weekendu, opublikowała w popularnym portalu społecznościowym zdjęcie zrobione na Mazurach. Fotografia wywołała emocjonalną dyskusję internautów.

- Bezmyślność niektórych jest zatrważająca. Oto zdjęcie leciwego passata, którego właściciel pewnie uważa, że tak będzie śmieszniej. Do jego statystyki dopiszę tą weekendową - realną: 4 dni, 32 osoby zabite, 441 rannych. Jest z czego żartować - takim ironicznym komentarzem Komenda Główna Policji opatrzyła zdjęcie, umieszczone na oficjalnym profilu w popularnym portalu społecznościowym. - Co o tym myślicie? - pyta KGP.

Na profilu komendy trwa dyskusja. Część internautów potraktowała fotografię jako czarny humor, część - jako głupi żart.

CZYTAJ WIĘCEJ: "Te liczby nadal są zbyt wysokie". Policja podała bilans długiego weekendu.

Rekordzista z 1,5 promila

W samej Warszawie, jak poinformował w niedzielę po godzinie 16.00 Robert Opas z Komendy Stołecznej Policji, oprócz ponad 100 kolizji doszło do dwóch wypadków. Ranne zostały trzy osoby, a jedna poniosła śmierć na miejscu - to pieszy, który w piątek wpadł pod tramwaj w al. Solidarności przy skrzyżowaniu z ulicą Żelazną.

Namierzono także 17 pijanych kierowców. Jeden z nich miał półtora promila alkoholu we krwi. - 38-letni kierowca BMW został zatrzymany w niedzielę rano przy ulicy Łodygowej - sprecyzował funkcjonariusz.

Ostateczne statystyki dla Warszawy i okolic zostaną podane w poniedziałek.

Policja podsumowuje długi weekend
TVN24

su/mz