Stalker z Targówka

Warszawa

fot. sxc.hu

26-latek nie mógł się pogodzić z odejściem dziewczyny. Od kilku miesięcy nękał ją telefonami i SMS-ami. W końcu napadł na nią na klatce schodowej. Może mu grozić do trzech lat pozbawienia wolności.

Na policję zgłosiła się kobieta, która twierdziła, że jej były chłopak od kilku miesięcy nękał ją o różnych porach dnia i nocy telefonami i smsami. Mężczyzna przychodził przed jej blok. Uderzał w kratę okna. W połowie grudnia napadł byłą dziewczynę na klatce schodowej: szarpał i popychał. Po tym spotkaniu zostały jej siniaki.

26-letni Patryk S. usłyszał w komendzie przy Chodeckiej zarzuty stalkingu i pobicia. Może mu grozić do trzech lat pozbawienia wolności.

KSP//mz