Sposób na oglądanie meczu: konkurs skoków na toalety

Warszawa

Bartosz Andrejuk /tvnwarszawa.plSkoczył ze szczytu wiaty metra

Po końcowym gwizdku sędziego w meczu Polska - Grecja niektórzy kibice mocno zaryzykowali. Wchodzili na zadaszenia wejść do stacji metra i skakali z nich na przenośne toalety.

Chętnych do oglądania meczu Polska - Grecja w strefie kibica było wielu. Niektórzy weszli na wiaty nad wejściami do stacji metra Centrum, by lepiej widzieć telebimy z telewizyjną relacją. Za drabiny posłużył im płot otaczający warszawską "Fan Zone".

"Dajesz, dajesz!"

Po końcowym gwizdku sędziego kibice zaczęli schodzić z wiat. Tłum zaczął skandować: – Skaczesz! Dajesz!

Niektórzy dali się przekonać i zaczęli... skakać na stojące obok toalety. Całe szczęście plastikowe dachy wytrzymały i obyło się bez zbiorowej kąpieli w ich zawartości.

Ludzie na wiatach metra
Bartosz Andrejuk /tvnwarszawa.pl

Bartosz Andrejuk - b.andrejuk@tvn.pl