Sondaż: Rafał Trzaskowski wygrywa w pierwszej turze

Warszawa

Trzaskowski - po ogłoszeniu wynikówTVN24
wideo 2/7

Według sondażu przeprowadzonego przez Ipsos, Rafał Trzaskowski wygrał wybory na prezydenta Warszawy już w pierwszej turze. Kandydat Koalicji Obywatelskiej zdobył 54,1 procent głosów. Patryk Jaki uzyskał 30,9 proc.

Badanie przeprowadziła firma Ipsos. Zgodnie z wynikami sondażu, na pierwszym miejscu znalazł się kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski, który zdobył 54,1 proc. głosów. Zdobycie ponad 50 proc. poparcia oznacza, że w Warszawie nie będzie potrzebna druga tura wyborów.

ZOBACZ SERWIS WYBORCZY TVN24.PL

Na drugiej pozycji znalazł się kandydat Zjednoczonej Prawicy Patryk Jaki z wynikiem 30,9 proc.

Podium zamyka kandydat komitetu Wygra Warszawa Jan Śpiewak, który wśród badanych zdobył 3 proc. poparcia.

Poza podium znaleźli się: Marek Jakubiak: 2,6 proc., Justyna Glusman: 2,6 proc., Andrzej Rozenek: 1,5 proc.

Jacek Wojciechowicz i Janusz Korwin-Mikke zdobyli po 1 proc. głosów. Jakub Stefaniak i Piotr Ikonowicz uzyskali po 0,8 proc., Paweł Tanajno: 0,6 proc., Jan Potocki i Sławomir Antonik - po 0,4 proc. i ostatnia - Krystyna Krzekotowska zdobyła 0,3 proc.

Sondażowe wyniki głosowania na prezydenta Warszawy
| tvn24

Trzaskowski: poseł, minister, europoseł

Rafał Trzaskowski urodził się w Warszawie. Ma 46 lat, jest żonaty z Małgorzatą, którą poznał podczas studiów. Mają dwoje dzieci: 13-letnią Olę i 9-letniego Stasia. Obecnie jest posłem z ramienia Platformy Obywatelskiej. Mandat w wyborach w 2015 roku zdobył kandydując w Krakowie. W Sejmie pełni funkcję wiceprzewodniczącego komisji do spraw Unii Europejskiej. Od listopada 2016 roku jest członkiem zarządu krajowego PO.

W przeszłości przez rok był wiceministrem spraw zagranicznych w rządzie Ewy Kopacz. Odpowiadał przede wszystkim za politykę europejską i relację z Unią Europejską. Wcześniej (także przez rok, od 2013 do 2014) w rządzie Donalda Tuska pełnił funkcję ministra Administracji i Cyfryzacji. Zajmował się między innymi ochroną danych osobowych w sieci, cyberbezpieczeństwem i dostępnością treści w Internecie dla niepełnosprawnych.

W latach 2009-2013 był członkiem Parlamentu Europejskiego. Wcześniej, w latach 2000-2001 pracował jako doradca Sekretarza Komitetu Integracji Europejskiej w gabinecie szefa Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej.

Zanim zaangażował się w politykę, był między inny tłumaczem i nauczycielem języka angielskiego.

Trzaskowski ma tytuł doktora nauk humanistycznych, który zdobył w 2004 roku na Uniwersytecie Warszawskim. Jest też absolwentem Kolegium Europejskiego w Natolinie, a także stypendystą Oxford University i paryskiego Instytutu Unii Europejskiej do spraw Badań nad Bezpieczeństwem.

Ojciec Trzaskowskiego - Andrzej - był jazzmanem, kompozytorem i pianistą. Pochodził z Krakowa. Jego matka jest warszawianką od pokoleń.

Jaki: radny, poseł, wiceminister

Patryk Jaki urodził się w Opolu. Do Warszawy - jak sam mówił - przeprowadził się prawie dekadę temu. Wraz z żoną i 3-letnim synem Radkiem mieszka w Wawrze. Ma 33 lata. Obecnie jest posłem, od listopada 2015 roku - wiceministrem sprawiedliwości, a od maja 2017 roku - pełni funkcję szefa komisji weryfikacyjnej zajmującej się badaniem nieprawidłowości w warszawskiej reprywatyzacji. W przeszłości (od 2006 do 2011 roku) był radnym Opola. W 2006 roku zdobył mandat radnego z list Platformy Obywatelskiej. Zaraz po wyborach opuścił tę partię i związał się z Prawem i Sprawiedliwością. Z tego ugrupowania cztery lata później zyskał reelekcję. Nie dokończył jednak kadencji, ponieważ rok po wyborze na radnego dostał dostał się do Sejmu. W 2012 roku współtworzył partię Solidarna Polska, której członkiem był do października 2018 roku. Podczas debaty kandydatów na prezydenta Warszawy ogłosił, że złożył rezygnację, bo chce być "bezpartyjnym prezydentem Warszawy".

Wczesny start

Obaj politycy prowadzili długą kampanię. Trzaskowski został oficjalnie ogłoszony jako wspólny kandydat Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej już w listopadzie ubiegłego roku. W związku z tym, ze startu w wyborach na prezydenta wycofał się zgłoszony wcześniej przez Nowoczesną Paweł Rabiej, który został przedstawiony jako kandydat na wiceprezydenta Rafała Trzaskowskiego. Na oficjalne nazwisko kandydata Prawa i Sprawiedliwości trzeba było czekać znacznie dłużej. Przez kilka tygodni medialnych spekulacji mówiło się między innymi o takich nazwiskach jak Stanisław Karczewski, marszałek Senatu, Michał Dworczyk z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Ostatecznie kandydatem został właśnie ten ostatni. Jego start został oficjalne ogłoszony pod koniec kwietnia.

Patryk Jaki grillujeTVN24
wideo 2/5

Intensywna kampania

Zarówno Jaki, jak i Trzaskowski rozpoczęli aktywną walkę o głosy warszawiaków jeszcze przed oficjalnym startem kampanii (ta ruszyła formalnie 14 sierpnia). Prześcigali się w pomysłach i wyborczych wydarzeniach. Kiedy w czasie majówki Jaki grillował na plaży nad Wisłą, Trzaskowski nie chciał pozostać w tyle i robił to samo - w Parku Bródnowskim.

Kandydat Koalicji Obywatelskiej organizował serię spotkań z mieszkańcami w dzielnicach, a potem spacerował po Warszawie z niebieską ławką, na której rozmawiał z wyborcami. Wraz z całą Koalicją Obywatelską organizował też konwencje, a indywidualnie - regularne konferencje prasowe. Na nich prezentował kolejne punkty swojego programu, dotyczące między innymi polityki mieszkaniowej, przestrzennej, komunikacji, edukacji czy zdrowia. We wrześniu otrzymał oficjalne wsparcie ze strony Kongresu Kobiet. Jaki od razu po ogłoszeniu startu w wyborach rozpoczął spotkania z wyborcami. Najpierw bardziej oficjalne - w lokalnych centrach kultury, bibliotekach czy urzędach. Potem w bardziej spontaniczne - w terenie. W ramach akcji "Stoimy pod blokiem" odwiedził sto osiedli i blokowisk, rozmawiał z mieszkańcami i rozdawał owoce. Wszystkie spotkania były szeroko relacjonowane w mediach społecznościowych przez współpracowników kandydata.

Zacięta końcówka

Obaj kandydaci utrzymali intensywne tempo do końca kampanii. Trzaskowski od północy z czwartku na piątek prowadził akcję "24 godziny dla Warszawy". W tym czasie zorganizował między innymi konferencję w warszawskim metrze, spotkał się z burmistrzem Piaseczna, rozdawał ulotki i kawę mieszkańcom Warszawy. Akcję i całą kampanię podsumował chwilę przed północą przed Sejmem. Jaki był na nogach jeszcze dłużej. Przez 36 godzin spotykał się z dziennikarzami w ramach akcji "36 impulsów" - co godzinę organizował konferencje, na których prezentował kolejne punkty swojego programu. Był między innymi na Odolanach, na Bemowie czy Pradze Północ. Całość podsumował przy kolumnie Zygmunta na placu Zamkowym.

Zdjęcie na stronie głównej: Jacek Dominski / REPORTER/EAST NEWS

kw/b