Śmierć na budowie. Policja: prawdopodobnie porażenie prądem

Warszawa

targeoŚmierć robotnika w Nadarzynie

W środę w Nadarzynie, mimo godzinnej reanimacji, zmarł robotnik budowlany. Policja twierdzi, że mogło dojść do porażenia prądem. Pierwszą informację otrzymaliśmy na Kontakt 24.

W środę rano zmarł w Nadarzynie młody mężczyzna. Informację potwierdziła pruszkowska policja. - Do zdarzenia doszło przy ulicy Słonecznej na terenie budowy. 22-letni pracownik zajmował się wypompowywaniem wody z rowu. Wtedy miało dojść prawdopodobnie do porażenia prądem - poinformowała Karolina Kańka z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Jak dodała, mężczyzna mimo godzinnej reanimacji zmarł. - Na miejscu był prokurator i funkcjonariusze policji. Prokuratura wszczęła śledztwo mające na celu ustalenie przyczyny śmierci robotnika - przekazała Karolina Kańka.

Kilka dni temu do tragedii doszło na moście Poniatowskiego. Zginęła 17-letnia rowerzystka:

Drogowcy o moście PoniatowskiegoTVN24
wideo 2/2

mn/mś