Służby sprzątają po nawałnicy. Straż: blisko 500 zgłoszeń

Warszawa

TVN 24Burza nad Warszawą

W Warszawie trwa usuwanie skutków niedzielnej burzy. - Dostaliśmy już blisko 500 zgłoszeń, wiele z nich wciąż czeka na realizację - informuje straż pożarna.

Straż potwierdza, że interwencji było bardzo dużo. - Wczoraj otrzymaliśmy ponad 350 zgłoszeń, z czego zrealizowaliśmy 150. Od północy doszły kolejne, 267 informacji wciąż czeka na naszą interwencję. Ciągle sprawdzamy, czy się nie dublują - mówił w poniedziałek rano Leszek Borlik z wydziału prasowego straży pożarnej.

I dodawał, że cały czas dochodzą nowe zawiadomienia, choć jest ich już mniej niż kilka godzin wcześniej. To głównie przewrócone drzewa, podtopienia czy zerwane linie.

Gwałtowna burza

Nawałnica przeszła nad Warszawą w niedzielę po południu. Spowodowała mnóstwo problemów. - Przewrócone drzewa mieliśmy m.in. na skrzyżowaniu Czerniakowskiej i Bartyckiej, a także na ulicy Goworka. Tam należy spodziewać się utrudnień w ruchu - informował zaraz po burzy Artur Węgrzynowicz z tvnwarszawa.pl.

Duże utrudnienia występowały też na Rozbrat. - Nna skrzyżowaniu z ul. Fabryczną przewróciła się latarnia, która blokowała ruch - dodał.

Zablokowana była też ulica Zwycięzców (również ze względu na przewrócone drzewa). - Podobnie było na Kłobuckiej - mówił Węgrzynowicz.

Niebezpiecznie było też w okolicach Rakowca. - Przy ul. Bohdanowicza z budynku odpadł kawałek izolacji - informował nasz reporter.

GDDKiA informowała, że z powodu intensywnych opadów deszczu nieprzejezdny był tunel na węźle Lotnisko (węzeł Warszawa Południe - węzeł Marynarska). Około godz. 17.10 utrudnienia się zakończyły.

Powalone drzewa na zajezdni

O utrudnieniach w ruchu komunikacji miejskiej informował też na bieżąco Zarząd Transportu Miejskiego. "W związku z trudnymi warunkami pogodowymi na trasach linii autobusowych, tramwajowych i kolejowych występują utrudnienia w ruchu" - czytaliśmy w komunikacie na stronie internetowej.

Jak informowali także nasi czytelnicy, ze szczególnie dużymi utrudnieniami należało liczyć się na Mokotowie. Powalone drzewa uszkodziły trakcję w okolicy zajezdni Woronicza, wskutek czego około 30 składów utknęło w korku. Informację o utrudnieniach potwierdził nasz reporter Artur Węgrzynowicz. - Na zajezdni przewrócone drzewa uszkodziły też samochody techniczne Tramwajów Warszawskich - dodaje.

Utrudnienia na lotnisku

Ze względu na burze, utrudnienia występowały też na lotnisku. "Przez najbliższe pół godziny nie będzie startów ani lądowań na warszawskim lotnisku. Została wprowadzona redukcja pojemności na operacje lotnicze dla Warszawy oraz regulacje w pojemnościach kontroli obszaru na sektorach E i R tzn. (Rzeszów i Siedlce) czyli dla południowo-wschodniej Polski. Tak jak podkreślaliśmy wcześniej zakładane redukcje pojemności powodować będą opóźnienia w ruchu lotniczym" - ostrzegała w komunikacie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

Około godziny 16.50 ruch na lotnisku został wznowiony. Jak informował jednak rzecznik portu Przemysław Przybylski, wciąż należy liczyć się z utrudnieniami.

INFORMACJE O SKUTKACH BURZY DOSTAJEMY TEŻ NA KONTAKT 24

Skutki burzy nad Warszawą
Kontakt 24

kw/sk