Słaba Legia ograła jeszcze słabsze Zagłębie

Warszawa

Legia wygrała z Zagłębiem | Mateusz Kostrzewa / legia.com
Legia wygrała z Zagłębiem | Mateusz Kostrzewa / legia.com
Legia wygrała z Zagłębiem | Mateusz Kostrzewa / legia.com
Legia wygrała z Zagłębiem | Mateusz Kostrzewa / legia.com
Legia wygrała z Zagłębiem | Mateusz Kostrzewa / legia.com
Legia wygrała z Zagłębiem | Mateusz Kostrzewa / legia.com
Legia wygrała z Zagłębiem | Mateusz Kostrzewa / legia.com
Legia wygrała z Zagłębiem | Mateusz Kostrzewa / legia.com
Legia wygrała z Zagłębiem | Mateusz Kostrzewa / legia.com
Legia wygrała z Zagłębiem | Mateusz Kostrzewa / legia.com
Legia wygrała z Zagłębiem | Mateusz Kostrzewa / legia.com
Legia wygrała z Zagłębiem | Mateusz Kostrzewa / legia.com

Mistrzowie Polski zdobyli w spotkaniu z Zagłębiem komplet punktów, ale swoją grą znów nie zachwycili. Trener Jan Urban może być zadowolony tylko z tego, że jego drużyna nie straciła gola. Sztuki tej dokonała po raz pierwszy od jedenastu spotkań. Po 15. kolejce nadal będzie liderem Ekstraklasy.

W tygodniu stołeczna drużyna przegrała w kompromitującym stylu 1:3 z Zawiszą i była to dla niej już czwarta porażka w rozgrywkach. Kolejnej wpadki, szczególnie przed własną publicznością, kibice mogliby już jej nie wybaczyć. Na dodatek w przypadku braku trzech punktów, zawodnicy z Warszawy mogli zostać strąceni z fotela lidera.

Piłkarze Urbana grali tak, jakby taki stan rzeczy ich sparaliżował. Długie fragmenty meczu na Pepsi Arenie upływały pod znakiem dużej niedokładności w grze legionistów.

Skuteczny Pinto

Na ratunek przyszedł im stały fragment gry. Jeszcze przed przerwą po rzucie rożnym i strzale głową Tomasza Jodłowca w zamieszaniu w polu karnym świetnym technicznym uderzeniem Ptaka pokonał w końcu Helio Pinto. Dla Portugalczyka była to druga bramka w drugim kolejnym meczu i w sumie czwarta w obecnych rozgrywkach.

Po zmianie stron Zagłębie nadal spisywało się fatalnie. Grało bez pomysłu w ataku i momentami bezmyślnie w obronie. Wyjątkową głupotą "popisał" się Pavel Widanow, który z premedytacją zagrał piłkę ręką w polu karnym. Jedenastkę bez problemu na gola zamienił Dwaliszwili, strzelając już ósmego gola w sezonie.

Skaba na zero

Goście przycisnęli dopiero w ostatnich sekundach. Najlepszej okazji nie wykorzystał Arkadiusz Woźniak, który w kilkanaście minut zrobił i tak dużo więcej niż w całym spotkaniu zupełnie bezbarwny Michal Papadopulos. Jego strzał świetnie obronił Wojciech Skaba, dzięki któremu legioniści, licząc spotkania pucharowe, pierwszy raz od meczów zachowali czyste konto.

Zobacz skrót spotkania.

Legia Warszawa - KGHM Zagłębie Lubin 2:0 (1:0)Bramki: 1:0 Helio Pinto (38), 2:0 Władimir Dwaliszwili (55-karny)Żółta kartka - Legia Warszawa: Dossa Junior. KGHM Zagłębie Lubin: Michal PapadopulosW nawiasie noty wystawione przez redakcję sport.tvn24.pl:Legia Warszawa: Wojciech Skaba (4) - Bartosz Bereszyński (3), Dossa Junior (3,5), Jakub Rzeźniczak (3,5), Tomasz Brzyski (3,5) - Jakub Kosecki (3,5), Tomasz Jodłowiec (4), Helio Pinto (4,5) (89. Patryk Mikita), Dominik Furman (3) (83. Michał Kopczyński), Henrik Ojamaa (3) (46. Michał Kucharczyk 3) - Władimir Dwaliszwili (4)KGHM Zagłębie Lubin: Tomasz Ptak (3,5) - Paweł Oleksy (3), Lubomir Guldan (3,5), Adam Banaś (3), Paweł Widanow (1,5) - David Abwo (3), Robert Jeż (2,5), Deniss Rakels (2) (46. Arkadiusz Piech 3,5), Jiri Bilek (2,5), Dorde Cotra (3) (81. Adrian Błąd) - Michal Papadopulos (2) (62. Arkadiusz Woźniak)

Jan Urban po meczu z Zagłębiem
T-Mobile Ekstraklasa/ x-news.pl

tg