Skłóceni radni pieniądze wezmą zgodnie

Warszawa

| HB Mediafot

Rada Warszawy zakończyła debatę o patowej sytuacji na Pradze Północ. Nie doszła do żadnej konkluzji. Pat może potrwać całą kadencję. Tymczasem, mimo że posiedzeń rady dzielnicy nie ma, samorządowcy znaleźli sposób na to, żeby pobierać diety.

Przypomnijmy: po zamieszaniu z wyborem zarządu dzielnicy, przewodnicząca rady dzielnicy na Pradze Północ Elżbieta Kowalska-Kobus (PO) przerwała sesję. Później w ten sam sposób przerwała sesję nadzwyczajną, zwołaną na wniosek opozycji. Przerwanych obrad póki co nie wznowiła.

Przerwa i paraliż

W czwartek sytuacją na Pradze Północ zajęła się rada miasta. Stanowisko ratusza zaprezentowała Jowita Dzierzgowska, szefowa biura prawnego: - Statut daje przewodniczącej rady możliwość przerwania sesji. Nie mówi natomiast, ile może trwać przerwa - przyznała i potwierdziła, że możliwy jest nawet absurdalny scenariusz: - Z prawnego punktu widzenia przerwa może potrwać do końca kadencji.

Na szkodę mieszkańców

Efekty tego stanu rzeczy opisywał Andrzej Kropiwnicki z PiS: - Wszyscy wiemy, jak wygląda sytuacja. Rada dzielnicy nie pracuje. Nie powołano większości komisji. Nie zapadają żadne decyzje - alarmował. I apelował: - Zastanówmy się wspólnie, jak z tego wybrnąć.

Wtórował mu radny PiS z Pragi, Robert Kazanecki: - Rada jest kompletnie sparaliżowana, a w dzielnicy narastają problemy. Zgłaszają się do mnie mieszkańcy, którzy mają problemy mieszkaniowe. My nie możemy im pomóc.

Nie pracują, ale diety biorą

Prawdziwe oburzenie wywołała informacja radnego Michała Serzyckiego z PiS, że prascy radni, choć nic nie robią, będą pobierać diety. Jak to możliwe?

Rada zdołała powołać komisję budżetową. Zgodnie jak jeden mąż zapisali się do niej wszyscy radni z dzielnicy (PO, PiS, SLD i Praskiej Wspólnoty Samorządowej). Wystarczy, że zbiorą się na posiedzeniu komisji raz w miesiącu i podpiszą listę, by móc pobrać dietę. - To jest marnotrawienie pieniędzy. Jest mi wstyd tak samo za radnych Platformy, jak i PiS-u - powiedział Serzycki.

Taki stan rzeczy potwierdził Jarosław Jóźwiak za gabinetu politycznego Hanny Gronkiewicz-Waltz. - Na razie nie ma podstaw do interwencji prezydent miasta - stwierdził.

"Niech sobie zapisują"

Przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska stwierdziła, że wszystko to przez niedoskonałe statuty dzielnic. - Namawiam radnych, żeby notowali sobie takie przypadki i pracowali nad zmianą prawa - powiedziała.

Na tym zakończyła się dyskusja o sytuacji na Pradze Północ. W poniedziałek rada dzielnicy chce dokończyć jedną z przerwanych sesji. Nie wiadomo, czy przewodnicząca na to pozwoli.

Dwa razy lepiej?

Na Pradze Północ udało się na razie powołać dwie komisje - do mieszkaniowej zapisało się 7, do budżetowej 23 radnych (cały skład rady). W poprzedniej kadencji komisja budżetu składała się z 11 osób.

Dieta radnego wynosi 1800 zł.

Z pobierania diety oficjalnie zrezygnował Łukasz M. na którym ciążą zarzuty prokuratorskie. Żaden z pozostałych radnych czegoś takiego nie deklarował.

Aktualny skład Komisji Budżetu

Borowski MariuszCiepieńko KamilCieśla AnnaDąbrowski MarcinJara AdrianaJarzębska HannaJasińska KatarzynaKazanecki RobertKędzierski RyszardKędzierski SebastianKowalska - Kobus ElżbietaKwaśniewska BarbaraLisiecki PawełM. ŁukaszPietruszyński PiotrPrasek GrażynaSondij - Lakowska PatrycjaSosnowska EdytaTondera IreneuszTondera MariaUrbańska KatarzynaWachowicz JacekWieczorek Dariusz

Skład Komisji Budżetu 2006-2010

Kozdrój Zofia - przewodnicząca Baranowski Kazimierz Janusz Elsner Ewa Jeznak Jadwiga Kowalewski Hubert Kowalska – Kobus Elżbieta Lisiecki Paweł Pietruszyński Piotr Tondera IreneuszTondera Maria Urbańska Katarzyna

fot
| DC Comics

ec/roody/mz