Skatowali przypadkowego przechodnia kulą ortopedyczną i butelką

Warszawa

archiwum TVN24Sprawa trafiła do sądu

Trzech mężczyzn brutalnie pobiło przypadkowego przechodnia. Gdyby nie szybka pomoc lekarzy, mężczyzna mógł umrzeć. Prokuratura skierowała właśnie akt oskarżenia w tej sprawie.

Prokuratura ustaliła, że Kamil W., Bartłomiej J. i Patryk P. pod koniec maja tego roku w parku Praskim zaatakowali przypadkowego przechodnia.

Sylwester O. był okładany kulą ortopedyczną po całym ciele. Oprawcy uderzali go też pięściami w twarz, a na koniec okładali na oślep roztrzaskaną szklaną butelką. Kopali też mężczyznę po głowie.

O krok od śmierci

Biegły stwierdził, że natychmiastowa pomoc przechodniów, a później ratowników medycznych, uchroniła Sylwestra O. przed śmiercią.

Policji tuż po brutalnym pobiciu udało się zatrzymać Kamila W. i Bartłomieja J. Natomiast Patryk P. wpadł po kilku dniach, bo początkowo jego dwóch kompanów zmyliło śledczych.

W akcie oskarżenia prokurator zażądał dla oprawców 12 lat więzienia.

bf/r