"Skaryszak" przejdzie zmiany. Zerwą asfalt, wymienią latarnie

Warszawa

Urząd MiastaZmiany w parku Skaryszewskim

Park Skaryszewski wreszcie przejdzie zmiany - zniknie asfalt z głównej alei, pojawią się pastorały. Urzędnicy zrezygnowali z ogrodzenia, o którego odtworzeniu mówiło się jeszcze kilka lat temu.

Jak informuje ratusz, prace remontowe rozpoczęły się od usuwania zniszczonego ogrodzenie od strony ulicy Międzynarodowej.

Jedna aleja z asfaltem

Wkrótce prace obejmą aleję obwodnicową, gdzie ułożony zostanie nowy asfalt.

"Przy tej okazji przełożone zostaną zniszczone rynsztoki z kamienia polnego. W tej chwili trwają prace odkrywkowe badania pokażą jak duże może być spektrum działań, co jest uzależnione od kondycji znajdujących się przy alei drzew oraz prowadzonych równolegle prac archeologicznych" - podaje urząd miasta.

Największą zmianę przejdzie jednak aleja główna. Stąd asfalt ma zniknąć. Zastąpi go nawierzchnia mineralna.

Dlaczego to samo nie stanie się z aleją obwodnicową? - Jej część została wcześniej wyremontowana przez Zarząd Oczyszczania Miasta. Dlatego kontynuujemy te prace. Szkoda byłoby usuwać istniejącą infrastrukturę już dobrej jakości. Rozważamy jednak wyłożenie tej alei nawierzchnią mineralną - wyjaśnia Mariusz Burkacki z Zarządu Zieleni, który przejął od ZOM zarządzanie parkiem.

Myślą o zaporach

Odświeżone zostaną też ławki, a kosze wymienione na nowe. W obu alejach usunięte zostaną betonowe słupy latarni. W ich miejscu pojawią się żeliwne pastorały.

Urzędnicy zapowiadają też zmiany, których przyczyną są kierowcy notorycznie rozjeżdżający parkowe alejki.

"W celu zapobieżenia nieupoważnionemu parkowaniu i wjazdom na teren parku rozważany jest również montaż pneumatycznych zapór. Blokady miałyby zostać zainstalowane od strony Zielenieckiej, Międzynarodowej i wejścia głównego od alei Waszyngtona" - informuje ratusz.

Urzędnicy zapewniają, że wszystkie prace odbywają się pod okiem wojewódzkiego konserwatora zabytków. Większość z nich powinna zakończyć się jeszcze w tym roku.

- Na razie przyjęliśmy taki zakres prac, który objął najpotrzebniejsze rzeczy. W przyszłości będziemy się starali park objąć szerszymi robotami - zapowiada Burkacki.

A może grodzić?

Warto przypomnieć, że kilka lat temu pisaliśmy o pomyśle grodzenia "Skaryszaka". Wygląda na to, powrotu do przedwojennej koncepcji nie będzie. - W tej chwili nie mamy takich planów, to przestrzeń otwarta, publiczna. Nie widzimy takiej potrzeby - oświadcza rzecznik Zarządu Zieleni.

CZYTAJ O TEŻ PLANOWANYCH ZMIANACH W PARKU BRÓDNOWSKIM:

Park Bródnowski będzie modernizowanyMateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
wideo 2/3

ran/b